Jeszcze rok temu jedną z zachęt dla potencjalnych nabywców było gratisowe wykończenie pod klucz mieszkania lub chociaż niektórych pomieszczeń. Dziś nowe osiedla proponowane są głównie w stanie deweloperskim.
Jeśli klient jest zainteresowany gotowym mieszkaniem, deweloperzy odsyłają do zaprzyjaźnionych firm wykończeniowych. Nie ma już jednak mowy o darmowym wykończeniu.
[srodtytul]Na własną rękę[/srodtytul]
Przykładowo spółka Ronson w projekcie Imaginarium III oferuje tylko mieszkania w stanie deweloperskim. Eco Classic w kolejnym, czwartym, etapie budowy Hubertusa również proponuje stan deweloperski. Podobnie Acciona Nieruchomości w najnowszym projekcie Atmosfera Apartamenty, gdzie na klienta czeka wykończenie na własną rękę.
Także w projekcie Nowa Rezydencja Królowej Marysieńki (etap VIII i X) czy w piątym etapie osiedla Zdrowa realizowanym przez spółkę Robyg mamy do czynienia ze stanem deweloperskim. Firma zapewnia jednak kontakt do wykonawców oferujących wykończenie pod klucz.
– Klienci mogą zamówić taką usługę już na etapie kupna lokum. W zależności od materiałów wykorzystanych w projekcie będzie to wydatek rzędu 500 zł – 2 tys. zł za mkw. Wykończenie nie ogranicza się do kilku dostępnych opcji. Każde lokum jest projektowane indywidualnie – zapewnia Izabela Rzeczkowska, dyrektor ds. marketingu w Robygu. Mówi jednak, że większość klientów woli samodzielnie wykończyć mieszkanie.
Rogowski Development w najnowszej inwestycji Apartamenty Granitowa sprzedaje lokale w standardzie deweloperskim. Jak jednak twierdzą przedstawiciele spółki, nieco podwyższonym.
– Proponujemy marmurowe parapety, posadzki na balkonach z drewna egzotycznego, pomalowane ściany i sufity – wylicza Aleksandra Nowicka, przedstawicielka dewelopera. Również zapewnia, że klienci preferują standard deweloperski. Mają najczęściej swojego architekta, który współpracuje z ekipami wykończeniowymi.
[srodtytul]Mały wybór[/srodtytul]
Jedną z nielicznych firm, które oferują dziś wykończone lokale (wykluczając te luksusowe, które z reguły są oddawane pod klucz), jest Dom Development. W najnowszych projektach spółki (Osiedle Klasyków, Saska i Derby 9) można kupić M zarówno w stanie deweloperskim, jak i gotowe do zamieszkania.
– Klienci mogą wybrać z kilkunastu modeli wanien i kabin prysznicowych, wielu podłóg czy z ponad 300 wzorów glazury i terakoty. Wykończenie mieszkań w tych osiedlach dostępne jest w trzech programach: Standard Dom — za 419 zł za mkw., Klucz – za 590 zł za mkw., i Komfort – za 820 zł za metr – mówi Radosław Bieliński, przedstawiciel dewelopera. Zapewnia, że ok. 40 proc. sprzedanych mieszkań to lokale wykończone pod klucz.
Zdaniem wielu deweloperów kryzys kieruje nabywców w stronę ofert w standardzie deweloperskim ze względu na ograniczoną zdolność kredytową.
– Klienci wolą rozłożyć wykończenie w czasie i robić to na własną rękę, mimo że kupując ofertę pod klucz, wydaliby podobne kwoty. Jednak w wielu wypadkach po prostu nie dostaną kredytu na wyższą kwotę. Opcją wykończenia lokalu pod klucz zainteresowane są przede wszystkim osoby, które dużo podróżują i nie byłyby w stanie kontrolować prac ekip wykonawczych. Częściej też klienci wybiorą gotowe dwa pokoje niż trzy – opowiada Łukasz Madej, szef firmy doradczej ProDevelopment.
[ramka]Opinia
[srodtytul]Łukasz Madej, szef ProDevelopment:[/srodtytul]
– Brak zainteresowania ofertą pod klucz często jest efektem ograniczonej w tym zakresie oferty dewelopera sprawdzającej się do kilku opcji. Aby taka oferta dobrze się sprzedawała, deweloper musi być elastyczny. Tymczasem wielu firmom po prostu nie zależy na sprzedaży wykończonych lokali. A przecież u naszych sąsiadów – w Czechach, na Słowacji, Litwie czy Łotwie – gotowe lokale są bardzo popularne.[/ramka]