Reklama

Norweski fundusz inwestuje w Japonii

Norweski państwowy fundusz inwestycyjny poszukuje atrakcyjnych nieruchomości w Tokio i Singapurze.

Publikacja: 28.03.2015 14:48

Tokio

Tokio

Foto: Bloomberg

Fundusz czyni ostatnie przygotowania do swoich pierwszych inwestycji w nieruchomości w Azji w ramach budowy portfela nieruchomości w największych miastach świata. Po przewertowaniu okazji do inwestycji w Azji, wart 870 mld dol. fundusz, który powstał z dochodów Norwegii z ropy naftowej, skierował swoje poszukiwania do Singapuru i Tokio - mówi na łamach "The Japan Times" Karsten Kallevig, szef działu nieruchomości mającego siedzibę w Oslo funduszu. - Tokio jest bez wątpienia jednym z największych rynków nieruchomości na świecie. Ponieważ fundusz nie wyznaczył sobie jeszcze ostatecznych celów, możemy inwestować w Azji na dużą skalę - dodaje.

The Government Pension Fund Global, bo taka jest oficjalna nazwa funduszu, wybiera rynki w oparciu o potencjał ich wzrostu oraz ograniczenia w podaży nieruchomości. Poszukuje możliwości inwestycji w 10 - 15 światowych metropoliach. Już przejął nieruchomości w Nowym Jorku, Paryżu, Londynie, Berlinie i innych miastach.

Fundusz wydzielił w ubiegłym roku ok. 18 mld dol., czyli 2,2 proc. wszystkich swoich udziałów, na inwestycje w nieruchomości. Próbuje powiększyć ten udział do 5 proc. - Koncentrujemy się bardziej na konkretnych rynkach niż sektorach - informuje Kallevig. - Kiedy mówimy o Singapur i Tokio, mamy na myśli ich najlepsze części. W moim przekonaniu nieruchomości biurowe będą stanowiły główną część tych inwestycji, ponieważ to jest to, co się najlepiej sprzedaje w ekskluzywnych dzielnicach tych miast. Nie ma wielu centrów handlowych w śródmieściach Tokio i Singapuru.

Gdy premier Japonii Shinzo Abe objął władzę w 2012 roku, ogłosił zamiar ożywienia trzeciej co do wielkości gospodarki świata. Japoński rynek nieruchomości komercyjnych zdradza oznaki ożywienia, a powierzchnia niewykorzystanych biur w Tokio spadła w lutym do 5,3 proc. z 7 proc. rok wcześniej - podaje firma brokerska Miki Shoji.

Singapur, choć mniejszy od Nowego Jorku, przeżywa boom na rynku nieruchomości w ostatnich latach wraz z rosnącą zamożnością i napływem cudzoziemców. Czynsze za biura w centralnej dzielnicy biznesowej wzrosły w ostatnim roku o 14 proc., co jest największym wzrostem w całym regionie i wiąże się z ograniczoną podażą nowych lokali - wynika z danych Jones Lang LaSalle.

Reklama
Reklama

Norweski fundusz dostał zezwolenie na inwestowanie w nieruchomości w 2010 roku, podczas gdy wcześniej mógł inwestować tylko w akcje i papiery dłużne. Portfel nieruchomości miał w zeszłym roku 10,4 proc. rentowności. Cały fundusz przynosił tylko 7.6 proc. To najmniejszy wzrost od 2011 roku.

- Tak jak przy poprzednich zakupach w Europie i Stanach Zjednoczonych, fundusz będzie poszukiwał partnerów do swojej ekspansji w Azji - zapowiada Kallevig. - Następna podróż do Azji nastąpi w drugim kwartale tego roku. Jeśli odniesiemy tam prawdziwy sukces, to być może dodamy trzecie, czwarte lub piąte miasto w tamtym regionie.

Nieruchomości
Rejestr Cen Nieruchomości otwarty. Rynek bardziej przejrzysty, ale są hamulce
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Nieruchomości
Lublin, drony, obligacje. Interbud planuje ekspansję do nowych miast
Nieruchomości
Parki handlowe dojrzewają, galerie zyskują drugie życie
Nieruchomości
Francuscy inwestorzy zrzucili się na magazyn 7R w Polsce
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama