Jest możliwe wykrywanie świadomości u osób w stanie wegetatywnym. Udowodnili to naukowcy kanadyjscy za pomocą funkcjonalnego rezonansu magnetycznego (fMRI). Podczas eksperymentów prosili pacjentów, aby wyobrazili sobie określoną czynność, a następnie mierzyli aktywność mózgu za pośrednictwem elektrod podłączonych do głowy.
– Pozwoliło to na udowodnienie, że pacjenci są rzeczywiście świadomi, choć w standardowej ocenie klinicznej zostali zdiagnozowani jako „całkowicie nieświadomi" – powiedział profesor Adrian Owen z Centrum Mózgu i Umysłu Uniwersytetu Zachodniego Ontario w Kanadzie.
Wstępne informacje na ten temat przyniósł magazyn naukowy „New England Journal of Medicine" pod koniec ubiegłego roku. Szerszej publiczności odkrycie zaprezentowała telewizja BBC w filmie wyemitowanym 13 listopada.
Odpowiedź na ekranie
Nowa metoda jest ważnym osiągnięciem. W ciągu ostatnich dwóch dekad ponad 40 pacjentom wegetatywnym w Wielkiej Brytanii pozwolono umrzeć po wyroku Sądu Najwyższego, który zgodził się na wycofanie rurek dostarczających pokarm.
Jednym z pierwszych pacjentów bez kontaktu ze światem, z poważnymi uszkodzeniami mózgu, od którego naukowcy uzyskali odpowiedź, był Scott Routley, lat 39, od 12 lat w stanie wegetatywnym. Pacjent potwierdził, że nie odczuwa żadnego bólu. Oczywiście nie wypowiedział się w żaden sposób. Odpowiedź naukowcy otrzymali na ekranie komputera pochodzącą od funkcjonalnego magnetycznego rezonansu jądrowego.
Wie, kim jest
Pacjenci w stanie wegetatywnym – przytomni, ale pozbawieni świadomości samodzielnie oddychają, trawią itd. – ale nie są w stanie postrzegać siebie i świata zewnętrznego.
Scott Routley doznał ciężkiego uszkodzenia mózgu w wypadku samochodowym. Od tamtego czasu żadne z licznych badań, jakie przechodził, nie wykazały oznak świadomości czy zdolności do komunikowania się ze światem zewnętrznym.
– Routley najwyraźniej nie był w stanie wegetatywnym – powiedział prof. Adrian Owen. – Scott był w stanie wykazać, że ma świadomy, myślący umysł. Skanowaliśmy jego mózg kilkanaście razy i jego obraz pokazuje, że jest w stanie odpowiedzieć na nasze pytania. Sądzimy, że wie, kim jest i gdzie się znajduje. To przełomowy moment.
Rodzice pacjenta przyznali, że zawsze byli przekonani, że ich syn jest świadomy i może się komunikować – choćby podnosząc kciuk lub wodząc oczami. Ale to ich przekonanie nigdy nie zostało zaakceptowane przez personel medyczny.
– Pytanie pacjentów o coś ważnego dla nich było naszym celem od wielu lat. W przyszłości możemy zapytać, co możemy zrobić, aby poprawić jakość ich życia. Możemy oferować nadzieję lub choćby dowiedzieć się o pory dnia, w jakich pacjenci chcą być myci bądź karmieni.
Inny kanadyjski pacjent, Steven Graham, był w stanie wykazać, że zarejestrował pewne fakty po uszkodzeniu mózgu. Steven Graham odpowiedział „tak" na pytanie, czy jego siostra ma córkę. Jego siostrzenica urodziła się po wypadku samochodowym, w którym ucierpiał pięć lat temu.
Profesor Bryan Young ze Szpitala Uniwersyteckiego w Londynie, neurolog, który od dekady opiekował się Scottem Routleyem, przyznał, że wyniki skanowania fMRI przeczą wszelkim ocenom zachowań pacjenta, które zostały dokonane w ciągu tych lat.
Podręczniki od nowa
– Byłem pod wrażeniem. Zdziwiło mnie, że udało mu się ujawnić reakcje poznawcze Scotta. Prezentował obraz kliniczny typowego pacjenta wegetatywnego i nie wykazał żadnych spontanicznych ruchów, które wyglądały na sensowne – powiedział prof. Young.
Zanim pacjent został przebadany przez prof. Adriana Owena, jego mózg był skanowany wielokrotnie. Za każdym razem wyniki wskazywały na to, że pacjent jest w stanie wegetatywnym.
– Podręczniki medycyny powinny być uzupełnione o metodę, jaką zastosował prof. Owen – uważa prof. Young.
Dr Damian Cruse z Uniwersytetu Zachodniego Ontario opracował tańszy sposób diagnozy pacjentów przy użyciu przenośnego urządzenia (EEG). Porównywał reakcję mózgu chorych z reakcją na takie same polecenia u 12 zdrowych wolontariuszy.