Rodzicielstwo jest często uznawane za jeden z głównych elementów udanego życia. W krajach zachodnich wiele osób planuje co najmniej dwoje dzieci, jednak nie zawsze udaje się zrealizować te założenia. Część ludzi pozostaje bezdzietna, inni mają mniej dzieci, niż chcieli, a niektórzy zakładają większą rodzinę, niż mieli w planach.

Czytaj więcej

Osoby z emeryturą do 4451,78 zł są zwolnione z tej opłaty. Wielu o tym nie wie

Liczba dzieci a dobrostan rodziców. Co mówi o tym najnowsze badanie?

Naukowcy zauważyli, że wiele osób doświadcza rozbieżności między wymarzoną, a rzeczywistą wielkością rodziny i w związku z tym postanowili sprawdzić, czy ten fakt ma związek z satysfakcją z życia i stanem emocjonalnym. Omówienie wyników badania znalazło się na portalu PsyPost.

Badacze wykorzystali odpowiedzi niemal 24 tys. dorosłych mieszkańców Niemiec w wieku od 18 do 100 lat. Uczestnicy wskazywali, ile dzieci chcieliby mieć, gdyby nie ograniczały ich żadne przeszkody. Następnie ich deklaracje porównywano z rzeczywistą liczbą biologicznych dzieci. Na tej podstawie uczestników podzielono na pięć grup. Byli to rodzice, którzy zrealizowali swoje plany, rodzice pragnący większej liczby dzieci, osoby mające więcej dzieci, niż zakładały, a także osoby bezdzietne z wyboru i z przyczyn od nich niezależnych.

Ankietowani oceniali między innymi ogólną satysfakcję z życia, z życia rodzinnego i z pracy. Naukowcy sprawdzali również, jak często uczestnicy odczuwali pozytywne i negatywne emocje.

Czytaj więcej

Ten lek może zatrzymać skutki uboczne Ozempiku. Chodzi o utratę mięśni

Okazało się, że najniższe wyniki uzyskali rodzice, którzy mieli więcej dzieci, niż chcieli. Deklarowali oni mniejsze zadowolenie z życia i rodziny oraz gorszą równowagę emocjonalną. Ta zależność pozostała widoczna także po uwzględnieniu dochodów, zatrudnienia i statusu związku. Laura Buchinger, jedna z autorek badania zauważyła jednak, że choć różnice dotyczące dobrostanu były zauważalne, nie były dramatyczne z punktu widzenia życia codziennego.

Badacze ustalili, że bezdzietność nie oznacza mniejszego szczęścia

Naukowcy ustalili również, że osoby bezdzietne z wyboru lub z powodów niezależnych od nich zazwyczaj nie wykazywały niższego dobrostanu niż rodzice, którzy osiągnęli planowaną wielkość rodziny. Podobne wyniki uzyskali rodzice mający mniej dzieci, niż chcieli. W niektórych analizach bezdzietność była nawet związana z nieco wyższą satysfakcją.

Znaczenie miał jednak wiek uczestników. U młodych osób niezrealizowane plany dotyczące rodzicielstwa zwykle nie obniżały poziomu szczęścia, ponieważ nadal miały one czas na powiększenie rodziny. U starszych dorosłych posiadanie mniejszej liczby dzieci, niż planowali, wiązało się już z niższą satysfakcją z życia i gorszą równowagą emocjonalną.

Czytaj więcej

Sporo Polaków wierzy w soki i suplementy przeciwko rakowi. Lekarze alarmują

Autorzy podkreślają, że badanie nie udowadnia związku przyczynowo-skutkowego. Uczestników ankietowano tylko raz, dlatego nie wiadomo, czy rozbieżność między planami a rzeczywistością obniża dobrostan, czy też gorsze samopoczucie wpływa na ocenę wcześniejszych decyzji.