O tym, jak działa w Polsce system koordynacji w Krajowej Sieci Onkologicznej, portal Rynek Zdrowia rozmawiał z dr n. o zdrowiu Elizą Działach, prezeską Zarządu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Koordynatorów Opieki Onkologicznej.

Kim jest koordynator opieki onkologicznej? Osoba pierwszego kontaktu

Koordynator opieki onkologicznej zgodnie z założeniami powinien być dla pacjenta osobą pierwszego kontaktu. Stanowi on pomost łączący go z kadrą medyczną. Jest przewodnikiem po zawiłych ścieżkach diagnostyczno-terapeutycznych. Jego rolą jest sprawne przeprowadzenie chorego przez proces leczenia. Jak wyjaśnia Narodowy Instytut Onkologii do zadań koordynatora należy:

  • pomoc w zaplanowaniu badań i wizyt
  • pilnowanie terminów – dbanie, by leczenie przebiegało zgodnie z planem, bez zbędnych opóźnień
  • dbanie o sprawny przepływ informacji na temat leczenia pacjenta między lekarzami
  • odpowiadanie na pytania pacjenta
  • wsparcie chorego i jego rodziny na każdym etapie leczenia

Dr n. o zdrowiu Eliza Działach, prezeska Zarządu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Koordynatorów Opieki Onkologicznej, przyznaje w rozmowie z portalem Rynek Zdrowia, że dostęp pacjentów do koordynacji w Polsce nie jest jeszcze równy. W mniejszych ośrodkach liczba specjalistów bywa mniejsza. Część pacjentów o nich nie wie. 

Czytaj więcej

Od 1 sierpnia nowe badanie na koszt NFZ. Bez skierowania i za darmo. Test zastąpi klasyczne badanie

Nowe przepisy mają ukrócić fikcję

Funkcjonowanie systemu mają poprawić wchodzące w życie zmiany prawne. Podpisana przez prezydenta nowelizacja ustawy o KSO precyzyjnie określa rolę koordynatorów oraz sposób ich zatrudniania. Ma to ostatecznie wyeliminować sytuacje polegające na tworzeniu koordynatorów „na papierze”. Dotąd funkcję tę często dodatkowo narzucano pielęgniarkom, sekretarkom medycznym czy statystykom medycznym, co przy nadmiarze obowiązków uniemożliwiało realne wsparcie pacjenta.

Systematycznie rosną też kwalifikacje kadr. Jak podaje Ministerstwo Zdrowia, w ramach Krajowej Sieci Onkologicznej pracuje 1,5 tys. koordynatorów, z czego około 900 przeszło specjalistyczne, zakończone certyfikatem szkolenia. Specjaliści ci szkoleni są m.in. z obsługi kart DiLO (oraz e-DiLO), organizacji świadczeń, a także kompetencji psychologicznych i komunikacyjnych niezbędnych w pracy ze stresem chorych.

Czytaj więcej

Ministerstwo Zdrowia uruchamia bezpłatne badania. Program ruszy 1 października

Gdzie szukać pomocy i jakie są wyzwania?

Jednym z wyzwań pozostaje zapewnienie koordynacji na styku Podstawowej Opieki Zdrowotnej (POZ) i sieci onkologicznej – czyli w momencie, gdy pacjent po raz pierwszy dowiaduje się o podejrzeniu nowotworu i jest najbardziej zdezorientowany. Zdaniem dr Elizy Działach, koordynatorzy POZ mogliby włączyć się w przekazanie chorego z podejrzeniem nowotworu do placówki onkologicznej. Ekspertka wskazuje również na rozwiązania, takie jak przekazywanie pacjentom przez POZ bezpośrednich numerów kontaktowych do koordynatorów w najbliższych ośrodkach onkologicznych.

W dłuższej perspektywie środowisko stowarzyszenia planuje dążyć do pełnego usankcjonowania zawodu koordynatora medycznego, co pozwoliłoby na uregulowanie ścieżki kształcenia, certyfikacji i stabilnego miejsca w polskim systemie ochrony zdrowia.

Czytaj więcej: Wielu chorych na raka nie wie o ich istnieniu. 1,5 tys. specjalistów czeka by pomóc