„Ostatnia Wieczerza” to jedno z najbardziej znanych dzieł Leonarda da Vinci. Powstało pod koniec XV wieku w refektarzu klasztoru dominikanów przy bazylice Santa Maria delle Grazie w Mediolanie. Przedstawia Jezusa i dwunastu apostołów podczas ostatniego posiłku przed ukrzyżowaniem.

Czytaj więcej

Najlepsza książka XXI wieku wybrana. Zachwyca mimo, że minęło ponad 20 lat

Brazylijski naukowiec mówi o ukrytym symbolu na obrazie

Prof. Soares da Costa Filho zwrócił uwagę na układ postaci przedstawionych na obrazie. Według niego ich rozmieszczenie może tworzyć zarys przypominający ciało Jezusa złożonego do grobu. Badacz dostrzegł w kompozycji podobieństwo do wizerunku widocznego na Całunie Turyńskim.

Jak przypomina Well.pl, Całun Turyński jest lnianym płótnem, na którym znajduje się negatywowy wizerunek mężczyzny noszącego ślady ran odpowiadających opisom ukrzyżowania Jezusa. Zdaniem brazylijskiego badacza obrus rozłożony na stole w „Ostatniej Wieczerzy” może symbolizować właśnie Całun. Układ apostołów miałby natomiast odzwierciedlać kontury ciała widoczne na płótnie.

Czytaj więcej

Bojkot „Odysei” Nolana. Poszło o zdjęcia na okupowanym terytorium

Odkrycie czy nadinterpretacja?

Teoria spotkała się z mieszanymi reakcjami. Część ekspertów uważa, że jest to interesujący kierunek dalszych badań nad symboliką dzieła. Inni ostrzegają, że podobieństwo może być przypadkowe, a analiza stanowi kolejną nadinterpretację twórczości Leonarda.

Nie ma dowodów, że artysta świadomie umieścił w obrazie odniesienie do Całunu Turyńskiego. Interpretacja zachęca jednak do ponownego przyjrzenia się kompozycji dzieła i możliwym ukrytym znaczeniom.