Jedna spalinowa elektrownia może emitować rocznie nawet 60 kg rtęci. Z atmosfery łatwo dostaje się ona do wód, gleb, a w konsekwencji do organizmów żywych, dla których jest bardzo toksyczna, u ludzi wywołuje zaburzenia widzenia, słuchu, mowy, w większych stężeniach powoduje śpiączkę i śmierć.

Naukowcy z Politechniki Lubelskiej opracowali technologię wytwarzania materiału z odpadu, jakim jest popiół lotny, produkt uboczny powstający w wyniku spalania paliw kopalnych, na przykład węgla. Gąbka zrobiona z takich popiołów wychwyci rtęć z powietrza.

Popioły zawierają dużo krzemionki niezbędnej do otrzymywania porowatych struktur. Materiał o takiej strukturze wytworzył zespół, którym kieruje dr Magdalena Wdowin. Ma strukturę „sita molekularnego" – przypomina gąbkę, w którą wchodzą gazowe zanieczyszczenia rtęci i są w niej zatrzymywane.

Materiał powstaje w reakcji syntezy, w której popiół lotny łączy się z wodorotlenkiem sodu. Problem polega na tym, że w spalinach występują dwutlenek węgla, tlenki siarki, azotu, które gąbka też wychwytuje. Naukowcy pracują teraz nad uzyskaniem takiego materiału, który będzie wyłapywał wyłącznie rtęć.

Nowy materiał będzie wykorzystywany przede wszystkim w elektrowniach, które emitują duże ilości rtęci w postaci gazowej i cząsteczek stałych. Na przemysłową skalę gąbka wejdzie w użycie za trzy lata.

— k.k., pap