Opublikowane w "Royal Society Open Science" opisuje badanie przeprowadzone w Buttercups Sanctuary for Goats w hrabstwie Kent.

Dwudziestu kozom pokazywano czarno-białe zdjęcia tej samej osoby, ale z różnym wyrazem twarzy - uśmiechniętej lub ze zmarszczonym czołem.

Do zdjęć przedstawiających uśmiechnięte twarze kozy podchodziły chętniej, trącając je pyskami i usiłując skubać. co ciekawe, do takich twarzy kozy podchodziły tym chętniej, jeśli były one wystawione z prawej strony.

Czytaj także: Oregon: 130 dni więzienia za nękanie bizona

Zdaniem naukowców oznacza to, że do przetwarzania emocji uwiecznionych na twarzach pokazywanych im ludzi kozy używały lewej półkuli mózgowej.

Jak mówi prowadzący badania dr Christian Nawroth, wiedziano od dawna, że kozy reagują na język ciała człowieka. Dotychczas sądzono jednak, że mimikę ludzkiej twarzy są w stanie odczytać tylko zwierzęta towarzyszące, takie jak psy.

Według badaczy odkrycie to otwiera możliwości zrozumienia emocjonalnego życia wszystkich zwierząt domowych.