Donosi o tym również amerykański „Billboard”, którego notowania publikowane są później.

Tymczasem w Wielkiej Brytanii ogłoszono już, że „72 Seasons” będzie czwartym albumem kwartetu na pierwszym miejscu UK Charts – pierwszym na tej pozycji od 15 lat. Wcześniej na szczycie podium znalazły się krążki „Metallica” (1991), „Load” (1996) i „Death Magnetic”. (2008).

Poprzednia podwójna płyta „Hardwired – To Selfdestruct” z 2016 r. na dwudziestu najważniejszych dla zespołu rynkach sprzedała się w 2,4 mln egz., z czego milion przypadł na Stany Zjednoczone, 400 tys. na Niemcy, zaś 80 na Polskę, czyli o 20 tysięcy mniej niż w Wielkiej Brytanii, ale też w Rumunii.

Czytaj więcej

Metallica wydała nową płytę. Horror dziecięcego pokoju

Kiedy „Hardwired” się ukazało - zrobiło dobre wrażenie. Z dzisiejszej perspektywy uderza słabsza produkcja, gorsze brzmienie – zwłaszcza perkusji Larsa Ulricha i solówek Kirka Hammetta, który mają też inną stylistykę niż na „72 Seasons”, gdzie nawiązują do pierwszych płyt kwartetu.

Tymczasem już 27 i 29 kwietnia zespół rozpocznie swoje światowe tournee w Amsterdamie, proponując dwa koncerty o różnych repertuarze w jednej lokalizacji.

W Polsce Metallica zagra dopiero w 2024 r. na stadionie PGE Narodowy 5 i 7 lipca.