Już drugi raz gala Fryderyka - pod nazwą Fryderyk Festival 2022 – odbyła się w Szczecinie.
Daria Zawiałow z Michałem Kushem zwyciężyła jako team kompozytorski roku, z Męskie Granie Orkiestra (Vito Bambino i Dawid Podsiadło) w kategorii utwór roku „I ciebie też, bardzo” oraz jako artystka roku.
Fish Emade otrzymali nagrodę za alternatywny album roku „Ballady i protesty”, jako team autorski roku i zespół roku.
Największe powody do radości ma chyba Kaśka Sochacka, która zwyciężyła w kategorii debiutów oraz album roku indie pop („Ciche dni”). Sanach dostała Fryderyka za album roku pop („Irenka”).
Ralph Kamiński triumfował w kategoriach album poetycki („Kora”) i artysta roku. Pojawiając się wraz z mamą mówił o swoich trudnych początkach związanych z pochodzeniem z małego miasteczka oraz wsparciu, jakie dostał od mamy.
Mata dostał statuetkę za Hip hopowy album roku („Młody Matczak), ale z zaskoczenia statuetkę odebrał Gracjan Roztocki, youtuber i przewrotny artysta, który ujawnił się dopiero przy mikrofonie, wcześniej mając zasłoniętą twarz. Porównywano to do performansów Kanye Westa.
Wzruszające chwile przeżyliśmy, gdy Złotego Fryderyka odbierała rodzina zmarłego nagle na zawał Jacka Budynia Szymkiewicza z Pogodno.
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...
Chwile grozy przeżyło T. Love. Grupa, która powróciła po latach, musiała odwołać występ po tym, jak Sidney Pollack spadł ze sceny, gdzie - jak się dowiadujemy – nie było wystarczającego zabezpieczenia w wyciemnionej przestrzeni.
Galę transmitowało TVN.