W Nowy Rok Wiedeńskich Filharmoników poprowadzi niemiecki dyrygent

Do udziału w koncercie noworocznym transmitowanym 1 stycznia na cały niemal świat Wiedeńscy Filharmonicy zaprosili Christiana Thielemanna. Ciekawe, kiedy wreszcie tym koncertem będzie dyrygować kobieta.

Publikacja: 30.12.2023 11:59

Christian Thielemann dyrygujący Wiedeńskimi Filharmonikami

Christian Thielemann dyrygujący Wiedeńskimi Filharmonikami

Foto: mat. pras.

Po raz 84. Wiedeńscy Filharmonicy zagrają w noworoczne przedpołudnie. Ten najpopularniejszy na świecie koncert będzie transmitowany do 90 krajów. Pokaże go również TVP. Pierwszą część koncertu można oglądać w Dwójce od godz. 11.15.

Dziś mało kto pamięta, że początki tych koncertów sięgają mrocznych czasów nazistowskich. W sylwestrowy wieczór 1939 roku Wiedeńscy Filharmonicy wystąpili z programem złożonym z walców i polek skomponowanych przez Straussów. Pomysł został oceniony przez hitlerowskiego ministra propagandy Josepha Goebbelsa jako wzorcowy przykład propagandy poprzez rozrywkę.

Zafałszowana przeszłość rodziny Straussów

Postanowiono koncerty kontynuować, choć w tym celu trzeba było zafałszować historię. O dorobku Johanna Straussa hitlerowska propaganda twierdziła przecież, że „chyba żadna inna muzyka nie jest tak bardzo niemiecka i tak bliska narodowi, jak muzyka wielkiego króla walca”. Wcześniej w wiedeńskiej katedrze św. Stefana Niemcy zarekwirowali więc stare księgi ślubów, w których zapisano, że protoplasta rodu  Straussów Johann Michael, który w tym kościele ożenił się z panną o imieniu Rozalia, jest „ochrzczonym Żydem”.

Od 1941 roku koncerty Wiedeńskich Filharmoników zaczęły odbywać się 1 stycznia. Początkowo ich programy składały się wyłącznie z utworów Straussów. Z czasem zaczęto je uzupełniać innymi nazwiskami, przede wszystkim Josepha Lannera, przyjaciela z czasów młodości Johanna Straussa-ojca. Przez lata koncerty noworoczne prowadzili dyrygenci urodzeni w Wiedniu. W czasie II wojny światowej był to Clemens Krauss, w 1946 roku niejako symbolicznie zastąpił go Josef Krips, który wcześniej nie mógł uczestniczyć w życiu muzycznym, choć był katolikiem, ale ojca miał Żyda.

Najsłynniejsi dyrygenci prowadzą koncerty noworoczne

Krauss potem wrócił, a od 1955 roku przez ćwierć wieku batutę przejął kolejny wiedeńczyk Willy Boskovsky. W 1980 roku po raz pierwszy Wiedeńscy Filharmonicy zaprosili artystę spoza Austrii, Amerykanina Lorina Maazela, który dyrygował w Nowy Rok do 1986 roku. Potem koncerty stały się przeglądem umiejętności najwybitniejszych dyrygentów świata. Obok Maazela rekordzistami są Włoch Riccardo Muti (sześciokrotnie) i urodzony w Indiach Zubin Mehta (pięć razy).

Christian Thielemann poprowadzi koncert noworoczny po raz drugi. Uważany jest za najsłynniejszego obecnie niemieckiego dyrygenta. W poprzedniej dekadzie typowany był na nowego szefa najważniejszej niemieckiej orkiestry – Berlińskich Filharmoników, ale jej członkowie wybrali rosyjsko-austriackiego dyrygenta o żydowskich korzeniach Kirilla Petrenkę,

Christian Thielemann nie może jednak narzekać na brak zajęć. Prowadzi inną ważną orkiestrę – Staatskapelle Dresden, kieruje Festiwalem Wielkanocnym w Salzburgu, jest nieoficjalnym szefem muzycznym Festiwalu w Bayreuth, a od sezonu 2024/2025 obejmie stanowisko dyrektora muzycznego Staatsoper Unter den Linden w Berlinie po Danielu Barenboimie, który musiał zrezygnować z powodów zdrowotnych.

Śladem swoich poprzedników Christian Thielemann wybrał na Nowy Rok nie tylko utwory Johanna Staussa–ojca i jego synów: Johanna, Edwarda i Josefa, ale także mniej znanych dziś twórców epoki polek i walców: Karla Komzáka, Josefa Hellmesbergera, a nawet duńskiego kompozytora Hansa Christiana Lumbye’a lub kadryla skomponowanego przez znakomitego austriackiego symfonika Antona Brucknera.

Wiedeńscy Filharmonicy bronią się przed kobietami

Ciekawe, kiedy Wiedeńscy Filharmonicy zaproszą do poprowadzenia koncertu noworocznego dyrygentkę. Dziś przecież coraz więcej kobiet obejmuje kierownictwo rozmaitych orkiestr, ale Wiedeńczycy są konserwatywni. Najdłużej ze znanych orkiestr bronili się przed przyjęciem do swojego składu kobiet. Jeszcze w połowie lat 90. XX wieku jeden z członków Wiedeńskich Filharmoników tłumaczył publicznie, że cechuje je inny rodzaj emocjonalności, niepasujący do tego zespołu. Pierwszą kobietę zaangażowano dopiero w 1997 roku.

Prędzej czy później kobieta stanie jednak w Wiedniu za pulpitem dyrygenckim. Byłoby to z pewnością wydarzenie przełomowe. Ale i bez tego koncerty noworoczne nie narzekają na brak zainteresowania. O bilety – mimo wysokich cen (od 35 do 1200 euro) – toczą się prawdziwe boje. Aplikacje chętnych do ich zdobycia zaczynają się już 1 lutego poprzedniego roku.

Obecny koncert będzie można oglądać także w dwóch plenerowych transmisjach w Wiedniu – na placu przed katedrą św. Stefana oraz na Riesenradplatz na Praterze.

Po raz 84. Wiedeńscy Filharmonicy zagrają w noworoczne przedpołudnie. Ten najpopularniejszy na świecie koncert będzie transmitowany do 90 krajów. Pokaże go również TVP. Pierwszą część koncertu można oglądać w Dwójce od godz. 11.15.

Dziś mało kto pamięta, że początki tych koncertów sięgają mrocznych czasów nazistowskich. W sylwestrowy wieczór 1939 roku Wiedeńscy Filharmonicy wystąpili z programem złożonym z walców i polek skomponowanych przez Straussów. Pomysł został oceniony przez hitlerowskiego ministra propagandy Josepha Goebbelsa jako wzorcowy przykład propagandy poprzez rozrywkę.

Pozostało 86% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Muzyka klasyczna
Opera o molestowaniu chłopca przebojem Nowego Jorku
Muzyka klasyczna
W Weronie zaśpiewają Polacy i Anna Netrebko, bo Włosi ją uwielbiają
Muzyka klasyczna
Wielkanocny Festiwal Beethovenowski potrzebuje Pendereckiego
Muzyka klasyczna
Krystian Lada w belgijskim teatrze La Monnaie. Polski artysta rozlicza Europę
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Muzyka klasyczna
„Chopin i jego Europa”. Festiwal jeszcze ciekawszy niż zwykle