Reklama

Wklęsły ekran może odmienić rynek TV

Producenci telewizorów prześcigają się w pomysłach, by zdobyć jak największy kawałek kurczącego się rynku. W Polsce w tym tygodniu pojawią się odbiorniki z wklęsłym ekranem.

Publikacja: 02.12.2013 04:00

Wklęsły ekran może odmienić rynek TV

Foto: Bloomberg

LG rozpocznie u nas sprzedaż pierwszego telewizora w technologii OLED, z zakrzywionym ekranem. Urządzenie może stać się krokiem milowym w produkcji odbiorników. – Zakrzywiony, a właściwie wklęsły, a nie wypukły jak kiedyś w kineskopach, ekran daje nieporównywalną z innymi telewizorami głębię. Dodatkowo umożliwia oglądanie z większego kąta, bez zniekształcenia obrazu – mówi Zbigniew Zduleczny, dyrektor sprzedaży w LG Electronics.

Jak podkreśla, to rozwiązanie ma szansę w ciągu paru lat stać się standardem. Podobny produkt do oferty wprowadza już Samsung, a prawdopodobnie w przyszłym roku pojawi się zakrzywiony telewizor od Apple. Nad wdrożeniem wklęsłych ekranów pracują też już najwięksi producenci smartfonów. – Mocno wierzymy w tę technologię. Kiedyś trzeba było ośmiu lat, by spopularyzować odtwarzacze DVD, potem już tylko pięć w przypadku Blu-ray. Czas na wdrożenie przełomowych rozwiązań uległ skróceniu – wyjaśnia Zduleczny.

Na razie jednak zakrzywiony ekran, który pojawi się w sieciach Media Markt i Saturn, dostępny będzie tylko dla najbardziej zamożnych klientów. 55-calowy odbiornik kosztować ma bowiem ok. 40 tys. zł. Wraz z rosnącą produkcją ceny takich urządzeń będą spadać. Już dziś taki telewizor LG w USA kosztuje w przeliczeniu około 27 tys. zł.

Eksperci twierdzą, że producenci telewizorów prześcigają się w oferowaniu nowych formatów wyświetlania obrazu, bo to część walki o topniejący rynek. – Dziś już właściwie każdy nowy telewizor od pewnego pułapu cenowego ma możliwość emisji w 3D, pojawia się coraz więcej modeli ultra HD i coraz trudniej czymś się wyróżnić – tłumaczy „Rz" Marek Maciejewski, dyrektor produktu na Europę w firmie TCL, wytwarzającej m.in. telewizory Thomson.

A sytuacja na rynku TV jest trudna. W Europie Zachodniej od 2010 r. rynek skurczył się o 15 mln sztuk. – Do tego rośnie konkurencja ze strony smartfonów i tabletów, na których można oglądać telewizję. Polska na tym tle wygląda jednak obiecująco – przekonuje.

Reklama
Reklama

U nas wciąż rośnie sprzedaż pod względem ilościowym. Producenci nie zwiększają jednak obrotów, bo telewizory są coraz tańsze. Średnia cena w ciągu roku spadła o 8 proc. Efekt? Wartość sprzedaży utrzymuje się na stałym poziomie. Mimo to polski rynek jest perspektywiczny. Co roku kupujemy około 2,7 mln odbiorników. W 2014 r. sprzedaż może przekroczyć 3 mln sztuk. – Stalibyśmy się wówczas czwartym największym rynkiem w UE, wyprzedzilibyśmy Hiszpanię – dodaje Maciejewski.

—Michał Duszczyk

Media
Warner Bros. odrzuca nową ofertę Paramount, ale daje mu tydzień na złożenie lepszej
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Media
Putin będzie ręcznie sterował internetem w Rosji
Media
Wielkie problemy internautów w Rosji. Kreml tworzy własną sieć pod kontrolą KGB
Media
Nowa odsłona „Rzeczy o Polityce”. Znakomita publicystyka w odświeżonej formule
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama