Z najnowszego raportu Net Index opublikowanego przez firmę Ookla, która zajmuje się badaniami sieci, wynika, że średnia szybkość Internetu w naszym kraju wynosi 16,23 Mb na sekundę (Mbps). To stawia nas na 45. miejscu (na 186 badanych krajów), czyli w górnej części światowego rankingu.
Powodów do dumy nie ma jednak zbyt wiele, bo wypadamy gorzej niż większość krajów europejskich. W UE wolniejszy Internet mają tylko Słoweńcy (14,7 Mbps), Grecy (7,98 Mbps), Cypryjczycy (8,1 Mbps), Chorwaci (6,6 Mbps) i Włosi (7 Mbps).
Mimo to – jak podaje z kolei firma Gemius – ruch w sieci w naszym kraju jest imponujący. Na strony związane z e-handlem zagląda ponad 80 proc. internautów, najwięcej w Europie Środkowej. – Te liczby cieszą, ale boom na rynkach e-commerce jest jeszcze przed nami – podkreśla Mateusz Gordon, ekspert od e-handlu w firmie Gemius. Aby stał się on realny, trzeba rozwiązać problem niskiej prędkości transmisji danych i słabej dostępności Internetu (w 2012 roku stacjonarny dostęp do sieci miało 69 proc. gospodarstw domowych, a unijna średnia to 95,5 proc.). Jak wylicza Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji to może kosztować 17,25 mld zł. Plan jest taki, by do końca 2020 r. dostęp do Internetu o prędkości minimum 30 Mbps był już powszechny, a 50 proc. gospodarstw domowych miało możliwość korzystania z Internetu o szybkości co najmniej 100 Mbps.
Pierwszym krokiem do poprawy sytuacji mają być badania prędkości sieci w Polsce pod egidą Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Operatorzy zgodzili się już na testowanie dostarczanego przez nich Internetu. Wkrótce ma ruszyć przetarg UKE na badania sieci. Jego wartość może sięgnąć około 1 mln zł.
Na razie daleko nam do liderów prędkości Internetu, czyli azjatyckich tygrysów. Pierwszy w rankingu Net Index jest Hongkong, w którym możliwa jest transmisja danych z prędkością 70,87 Mbps. Drugi jest Singapur (53,61 Mbps), a czwarta Korea Płd. (47,86 Mbps). Niekwestionowanym rajem dla internautów w Europie jest Rumunia (52,69 Mbps). Aż sześć miast z tego kraju znalazło się w rankingu 30 światowych aglomeracji z dostępem do najszybszego Internetu. Z badań firmy Ookla wynika, że mieszkańcy Timisoary mogą surfować w sieci z prędkością ponad 89 Mbps, a Bukaresztu – około 71 Mbps.