Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego koalicja dwunastu amerykańskich stanów chce zablokować fuzję na rynku medialnym wartą 110 mld dolarów.
- Jaką strategię obrony przyjął Paramount i kto, zdaniem koncernu, zyska na zablokowaniu transakcji.
- Jaką rolę odgrywa Unia Europejska i na jakie ustępstwa w Europie gotowi są giganci.
W poniedziałek w Stanach Zjednoczonych kilkunastu prokuratorów generalnych zgromadzonych wokół lidera Kalifornii Roba Bonty ogłosiło, że podpisało się w imieniu obywateli pod skargą na wartą 110 mld dol. transakcję, w której dwa koncerny medialne: Paramount Skydance oraz Warner Bros. Discovery (właściciel m.in. TVN) mają stworzyć jedną grupę.
Czytaj więcej
Przejęcie Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance może zostać zablokowane przez prokuratorów generalnych kilku stanów USA. Dochodzenie prow...
Pod pozwem o numerze 7116, w roli skarżących, poza Bontą, który zapowiedział walkę już kilka miesięcy temu, wystąpili prokuratorzy: Arizony, Kolorado, Connecticut, Massachusetts, Minnesoty, Newady, New Jersey, Nowego Meksyku, Nowego Jorku, Oregonu i Waszyngtonu. Na stronach internetowych urzędów pojawiły się podobnie brzmiące informacje prasowe i treść pisma.
12 stanów chce zablokowania przejęcia Warner Bros. Discovery przez Paramount w trosce o obywateli
Prokuratorzy domagają się od sądu Północnej Kalifornii, aby zabronił transakcji prowadzącej w ten czy inny sposób do połączenia biznesów Paramount i WBD i powstania medialnego „molocha”.
W informacjach prasowych prokuratorzy ogłosili, że chcą chronić konsumentów i podpisali się pod stwierdzeniami, że transakcja doprowadzi do nadmiernego ograniczenia konkurencji na rynku telewizyjnym i filmowym, a w konsekwencji do ograniczenia oferty dla widzów i wzrostu cen biletów do kin oraz abonamentów płatnej telewizji.
Czytaj więcej
W czwartek nadzwyczajne walne zgromadzenie Warner Bros. Discovery, właściciela TVN, zgodziło się aby firmę przejął koncern Paramount Skydance. To w...
„Fuzja nie tylko zaszkodzi konsumentom w każdym ze skarżących ją stanów, ale także tysiącom pracowników, którzy w nich mieszkają. Należą do nich pisarze, aktorzy, reżyserzy, obsada, rzemieślnicy, których styl życia jest zagrożony przez planowane przez oskarżonych cięcia kosztów, a których wynagrodzenia, możliwości i warunki pracy są zagrożone, ponieważ koncentracja ogranicza konkurencję pracodawców o pracowników” – napisano w pozwie.
„Po tej fuzji, z każdego dolara wygenerowanego przez filmy wprowadzane do szerokiej dystrybucji kinowej oraz kanały telewizji kablowej (…) w kraju, powstała z połączenia spółka przejmowałaby ponad jedną czwartą wpływów” – wyliczono.
Prokuratorzy chcą, by Paramount i WBD zaczekali na wyrok sądu
W informacjach prasowych prokuratorzy podali, że koalicja zwróciła się do Warner Bros. i Paramount z wnioskiem o wstrzymanie finalizacji transakcji na czas trwania postępowania sądowego. „Jeśli firmy odmówią, koalicja zamierza wystąpić o sądowy nakaz tymczasowego wstrzymania fuzji do momentu rozpatrzenia sprawy przez sąd” – czytamy.
Pozew, złożony w sądzie Północnej Kalifornii, opiera się na tzw. ustawie Claytona, zgodnie z którą fuzje mogące znacząco ograniczyć konkurencję lub prowadzące do powstania monopolu są nielegalne.
Prokuratorzy generalni twierdzą, że dopuszczenie do fuzji Warner Bros. i Paramount doprowadziłoby do nadmiernej koncentracji i ograniczyłoby konkurencję w trzech obszarach. Po pierwsze: na rynku dystrybucji filmów kinowych. Jak wyliczono, Warner Bros. i Paramount to dwaj z pięciu głównych dystrybutorów filmowych, a ich udział w rynku po połączeniu przekroczyłby 27 proc., udział trzech największych graczy – 75 proc., a czterech (poza pozwanymi jeszcze Disney, Universal i Sony) – 86 proc. Z kolei na rynku tzw. blockbusterów udział łączących się firm oszacowano na 30 proc., a udział wielkiej czwórki na ponad 93 proc. W przypadku udostępniania podstawowych kanałów telewizji kablowej łączny udział Paramount i WBD przekroczyć miałby 27 proc.
Czytaj więcej
Koncern Paramount Skydance złożył w Komisji Europejskiej propozycję tzw. środków zaradczych, czyli sprzedaży części aktywów. Dzięki temu łatwiej mo...
„Obecnie Paramount i Warner Bros. zaciekle konkurują ze sobą w zakresie tworzenia i dystrybucji nowych, zróżnicowanych i wysokiej jakości treści filmowych oraz telewizyjnych dla amerykańskich widzów. Aby wprowadzić swoje filmy do obiegu, dystrybutorzy negocjują z tysiącami kin w całym kraju, zabiegając o dostęp do najbardziej atrakcyjnych ekranów i terminów wyświetlania. Taka rywalizacja pozwala kinom i dystrybutorom wynegocjować korzystniejsze ceny oraz warunki współpracy, sprzyja inwestycjom w nową i różnorodną ofertę repertuarową, a także zapewnia widzom większy wybór i dostęp do innowacyjnych rozwiązań” – argumentują prokuratorzy.
Skarżący fuzję: Kina zależą od konkurencji
W piśmie odnieśli się oni także do deklaracji Paramount Skydance, że grupa będzie produkować i wprowadzać do kin rocznie 30 filmów. Zdaniem pozywających to zapewnienie, które trudno zweryfikować, a jego wypełnienie jest wątpliwe, biorąc pod uwagę wcześniejsze niedotrzymane słowa.
„Kina polegają na konkurencji między wytwórniami Paramount i Warner Bros., która stymuluje kreatywność oraz pozwala uzyskać konkurencyjne ceny i warunki – zarówno dla samych kin, jak i dla widzów. Paramount i Warner Bros. rywalizują również w zakresie promocji swoich kanałów telewizji kablowej. Aby uzyskać prawa do dystrybucji tych treści wśród abonentów, dystrybutorzy prowadzą negocjacje z Paramount, Warner Bros. oraz innymi właścicielami kanałów kablowych” – napisano w informacji prasowej prokuratur generalnej Arizony, Kris Mayes.
„W negocjacjach tych kluczowe znaczenie mają alternatywne rozwiązania oraz siła przetargowa, jaką każda z firm rozrywkowych zapewnia dystrybutorom. Jeśli na przykład Paramount narzuca uciążliwe warunki finansowe, dystrybutor może zyskać przewagę, zwracając się do Warner Bros. – i odwrotnie. Dystrybutorzy opierają się na tej konkurencji, aby wynegocjować niskie ceny dla siebie i swoich abonentów, a także by zachęcić nadawców do inwestowania w nowe, atrakcyjne treści telewizyjne” – dodano.
„Planowane przez Paramount przejęcie Warner Bros. położy kres tej konkurencji, narażając widzów na wyższe ceny, ograniczenie kinowej dystrybucji filmów oraz spadek różnorodności, jakości i ilości oferowanych treści” – czytamy także.
Paramount: pozew prokuratorów chroni technologicznych gigantów
Starający się teraz w Unii Europejskiej o zgodę na transakcję Paramount Skydance odniósł się do pozwu koalicji zapowiadając, że będzie bronić przejęcia.
Zdaniem koncernu, pozew prokuratorów generalnych „wypacza utrwalone prawo antymonopolowe i opiera się na błędnym przedstawieniu obecnej sytuacji konkurencyjnej w branży rozrywkowej”. Spółka kontrolowana przez rodzinę Ellisonów, powstała w wyniku przejęcia Paramount Global przez Skydance Media w sierpniu 2025 roku, zapowiedziała, że będzie „zdecydowanie bronić tej transakcji”.
Paramount podtrzymuje, że w połączeniu z WBD chodzi o stworzenie „silniejszego konkurenta dla dominujących platform streamingowych i technologicznych, które zaszkodziły rynkowi kinowemu oraz sytuacji zawodowej pracowników branży rozrywkowej”.
„Pozew złożony przez prokuratorów generalnych poszczególnych stanów – nawet przy najbardziej życzliwej interpretacji – świadczy o fundamentalnie błędnym zastosowaniu przepisów antymonopolowych i jest nietrafny zarówno pod względem faktycznym, jak i prawnym” – stwierdzono w oświadczeniu Paramount.
„Opóźnianie tej transakcji zaszkodzi jedynie pracownikom branży rozrywkowej, którzy w ostatnich latach i tak ucierpieli wskutek zmian technologicznych zakłócających ich źródła utrzymania i powodujących utratę dziesiątek tysięcy miejsc pracy w Kalifornii” – dodano.
W dalszej części oświadczenia czytamy: „Praktycznym skutkiem tego pozwu jest ochrona dominujących platform streamingowych, takich jak Netflix, oraz firm technologicznych przed bardzo potrzebną konkurencją, przy jednoczesnym zablokowaniu istotnych korzyści, jakie transakcja ta przyniosłaby konsumentom, twórcom, pracownikom oraz całej gospodarce Hollywood. Będziemy nadal sprzeciwiać się wszelkim próbom storpedowania umowy, która wzmacnia konkurencję, poszerza możliwości i pozwala połączonemu przedsiębiorstwu skutecznie rywalizować na coraz bardziej wymagającym, globalnym rynku medialnym”.
Więcej czasu dla obligatariuszy
Jednocześnie Paramount ogłosił w poniedziałek, że trzeci raz wydłuża posiadaczom obligacji WBD czas na odpowiedź na złożoną im ofertę wykupu długu. Tym razem nowy termin to 22 lipca, ale nie wykluczono jego wydłużenia. Paramount podał także, że do tej pory na ofertę odpowiedzieli posiadacze około 29 proc. obligacji i około 47,1 proc. obligacji zamiennych. Koncern zastrzegł, że jego zdaniem nie jest to reprezentatywny wynik, biorąc pod uwagę, że już wcześniej zapowiadał możliwość wydłużenia terminu na odpowiedź.
22 lipca to wstępny termin, w którym decyzję ws. fuzji amerykańskich gigantów wydać ma Komisja Europejska. Jak pisaliśmy, Paramount zaproponował środki zaradcze, czyli ustępstwa, na które jest skłonny pójść, aby uzyskać zgodę KE na przejęcia aktywów WBD w Unii Europejskiej.
Ustępstwa te według jednych źródeł mają polegać na sprzedaży udziałów w joint venture z Universal Pictures. Paramount Pictures, spółka zależna Paramount Skydance, jest udziałowcem United International Pictures, jednego z największych dystrybutorów filmowych na świecie. Drugim udziałowcem jest Universal Pictures z grupy Comcast. W mediach pojawiają się także informacje, że ustępstwa miałyby zakładać zmniejszenie udziału w rynku telewizyjnych kanałów kierowanych do dzieci.