Moda na filmy biograficzne towarzyszyła kinu zawsze. Już pięć lat po wynalezieniu kinematografu przez braci Lumière w 1900 r. Georges Méliès nakręcił krótki obraz „Joanna d’Arc”, a 12 lat później powstała pełnometrażowa „Queen Elizabeth” z Sarą Bernhardt w roli Elżbiety II. Potem przychodziły okresy odwrotów od filmów biograficznych i ponowne fale zainteresowania nimi. Same biopiki też się zmieniały. Dzisiaj nie są już zwykle chronologicznymi opowieściami o życiu bohaterów, lecz o latach, a czasem nawet dniach najbardziej dla nich znaczących.