Ulrich Siegmund, kandydat prawicowo-populistycznego AfD na premiera landu Saksonia-Anhalt, przedstawił w sobotę w Magdeburgu dziesięć punktów, które partia zamierza wdrożyć w okresie pierwszych stu dni w przypadku objęcia władzy w tym wchodnioniemieckim kraju związkowym.

Czytaj więcej

Lider AfD: Być może wkrótce będziemy mogli rządzić samodzielnie

Migranci i szkoły w centrum propozycji AfD

AfD zapowiada m.in. zwiększenie liczby ośrodków detencyjnych dla migrantów oraz wprowadzenie obowiązku pracy dla osób ubiegających się o azyl. W programie „sto dni” jest też zobowiązanie do utworzenia specjalnych klas dla dzieci osób ubiegających się o azyl oraz zatrudnienie pracowników ochrony w placówkach określanych przez partię jako „szkoły problemowe”.

AfD w Saksonii-Anhalcie zamierza również ograniczyć finansowanie fundacji powiązanych z partiami politycznymi oraz zapewnić wsparcie w uzyskiwaniu prawa jazdy.

Partia poinformowała, że tęczowa flaga, symbol społeczności LGBT+, nie mogłaby być oficjalnie eksponowana przez szkoły. Zgodnie z planem AfD w placówkach wywieszana ma być flaga Niemiec.

- Ludzie chcą politycznej zmiany (...) Wszystkie pozostałe partie zajmują się obecnie wyłącznie nami, nie mają własnego stanowiska - mówił w Magdeburgu Siegmund.

Czytaj więcej

Liderka AfD: Skończyć z bojkotem rosyjskiej ropy. Potrzebujemy taniej energii

AfD prowadzi w sondażach przed wyborami w Saksonii-Anhalcie

Wybory w kraju związkowym Saksonia-Anhalt odbędą się 6 września. W sondażach w tym wschodnim landzie ze stolicą w Magdeburgu AfD prowadzi zdecydowanie, mając ok. 40 proc. poparcia. Taki wynik może zapewnić partii większość w parlamencie landowym oraz samodzielne rządy. Do tej pory AfD ani razu nie rządziła na poziomie kraju związkowego. Partie głównego nurtu odmawiają z nią współpracy w ramach podejścia nazywanego „zaporą ogniową”.