Rosyjski duch imperializmu zagraża polskiemu bezpieczeństwu
Analiza propagandowych rosyjskich tekstów, w tym wypowiedzi Putina, pozwala postawić hipotezę, iż Rosja, nie uznając istnienia narodu ukraińskiego, postanowiła za pomocą eksterminacyjnych metod zredukować go do grupy etnograficznej w obrębie jednego „ruskiego” ludu. Rozmowa z Grzegorzem Motyką, historykiem, autorem publikacji na temat Wołynia.
Z rosyjskiej perspektywy szaleństwo nie jest istotne, a zbrodnie, które służyły racji stanu i wzmacniały państwo, należy uznać za słuszne. Ilustracją jest obraz Ilii Riepina „Car Iwan Groźny i jego syn Iwan 16 listopada 1581 roku”, przedstawiający cara chwilę po zabiciu syna
Grzegorz Motyka, Andrzej Brzeziecki, „Gry pamięcią. O polityce historycznej, Polsce, Ukrainie i Rosji”, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2026
[Aleksandr] Dugin widzi polityczne złoto historii w szukaniu więzi nie z Europą, ale raczej z Azją. W „Kwartalniku Konserwatywnym” z 1999 r. omówiłeś jego książkę „Podstawy geopolityki. Geograficzna przyszłość Rosji”. Co cię skłoniło do lektury? Raczej mało kto słyszał wtedy o Duginie.
Pozostało jeszcze 98% artykułu
Zabookuj najlepsze treści na wakacje!
Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.
Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.