To z jednej strony historia niesamowita, z drugiej zaś mieszcząca się w logice tego, co praktykowano w literaturze. Mark Twain po wielkim sukcesie „Przygód Tomka Sawyera” (1876) napisał „Przygody Hucka Finna” (1884). Były one kontynuacją, czyli sequelem, w którym na pierwszym planie znalazł się Huck Finn, syn brutalnego alkoholika.
Percival Everett dopisuje się do Marka Twaina
Uciekając z domu Huck Finn spotyka zbiegłego niewolnika Jima. Razem płyną tratwą po Missisipi, do stanów, gdzie czarnoskóremu mężczyźnie nie grozi niewolnicza praca. Huck przezwycięża swoje uprzedzenia rasowe. Ale, jak się okazało, to nie wszystko. Percival Everett, swoją 24. powieść poświęcił przedstawieniu perspektywy Jima.
W powieści Everetta zniewolony Jim odzyskuje głos oraz swoje pełne imię – James. Przeciwstawia się konwenansom, które zepchnęły go na margines. Szerzej poznajemy historię Missisipi w przededniu wojny secesyjnej. James dowiaduje się, że ma zostać sprzedany człowiekowi z Nowego Orleanu, co oznacza dla niego rozłąkę z żoną i córką. Postanawia uciec i ukrywać się na pobliskiej Wyspie Jacksona, dopóki nie opracuje planu.
James i Huck razem rozpoczynają odyseję, która zmieni ich obu. Żeglują po zdradliwych wodach Missisipi w stronę wolnych stanów, a każdy zakręt rzeki tworzy perspektywę zarówno wybawienia, jak i katastrofy. James musi utrzymać siebie i Hucka przy życiu, a także znaleźć sposób, by uwolnić swoją rodzinę i odzyskać godność.
Książka, pomimo krytycznych wypowiedzi autora na temat nagród, była finalistką PEN/Faulkner Award 2025 i Orwell Prize for Fiction. Jest bestsellerem „New York Times” i „Sunday Times”. W kwietniu trafiła do księgarń w polskim tłumaczeniu, nakładem wydawnictwa Marginesy. Autorką polskiego przekładu jest Kaja Gucio.
Percival Everett, autor „Jamesa", to profesor i kpiarz
– Publikacja „Jamesa” w Polsce to dla nas ogromna satysfakcja i potwierdzenie, że warto sięgać po literaturę, która stawia pytania, prowokuje i nie pozostawia czytelnika obojętnym – mówi Hanna Grudzińska, redaktorka naczelna Wydawnictwa Marginesy.
Percival Everett (1956) jest pisarzem i profesorem anglistyki na Uniwersytecie Południowej Kalifornii. Sam siebie określa jako „patologicznie ironicznego". Gra z konwencjami ludzkiej tożsamości oraz gatunków sztuki. Do jego najsłynniejszych powieści należy „Erasure” (2001), która zdobyła Hurston/Wright Legacy Award. Na jej podstawie nakręcono nagrodzony Oscarem za adaptowany scenariusz film „Amerykańska fikcja”, dostępny na platformie Max (film jest kpiną ze stereotypów na temat czarnych). Inna jego znana powieść to „Telephone” (2020), finalistka Nagrody Pulitzera. „Drzewa” wyszły w 2021 r., a polskie wydanie jest w przygotowaniu. Pisarz mieszka w Los Angeles ze swoją żoną, pisarką Danzy Senną i dwójką dzieci.
Czytaj więcej
W najnowszym odcinku rozmawiamy z Renatą Bożek, autorką powieści „Wyjarzmiona”, opatrzonej znamiennym podtytułem: „Historia biednej dziewczyny ze w...
Tymczasem w kategorii Dramat w tegorocznej edycji Nagrody Pullitzera zwyciężyła sztuka „Purpose” Brandena Jacobs-Jenkinsa. To utwór „o złożonej dynamice i dziedzictwie afroamerykańskiej rodziny z wyższej klasy średniej, której patriarcha był kluczową postacią w Ruchu Praw Obywatelskich; umiejętne połączenie dramatu i komedii, które bada, jak różne pokolenia definiują dziedzictwo”.
W kategorii Poezja triumfował tom „Nowe i wybrane wiersze” Marie Howe, „który wydobywa codzienne współczesne doświadczenia w poszukiwaniu dowodów naszej wspólnej samotności, śmiertelności i świętości”.
„James" Percivala Everetta