Fabuła jest następująca: zamożna francuska rodzina Simart-Duteilów trafia na pierwsze strony gazet, gdy jej członkowie barykadują się w swojej normandzkiej posiadłości. Czytelnik śledzi wydarzenia, które prowadzą do dziwnej, aczkolwiek dobrowolnej izolacji.
Właśnie opowiadająca tę historię książka ukazała się jako debiut powieściowy Kingi Wyrzykowskiej we Francji i otrzymała nagrodę imienia François Sagan.
„Porządni ludzie” Kingi Wyrzykowskiej
– Najpierw muszę opowiedzieć o premierze – mówi Kinga Wyrzykowska. – Książka ukazała się we Francji w sierpniu 2022 roku w czasie nazywanym tam rentrée littéraire, gdy w ciągu dwóch tygodni wydawnictwa publikują ważne dla nich tytuły, które mają potem walczyć o najważniejsze nagrody. W ciągu dwóch tygodni wychodzi więc czasami około 500 tytułów. Moje wydawnictwo stawiało pewnie na mnie, ale wyścig był ogromny.
Czytaj więcej
O „Światach lękowych”, książce Mateusza Grzeszczuka, twórcy popularnego podcastu „Podróż bez paszportu”, o najważniejszych problemach naszej cywili...
Wiadomo, że z tych wielu książek po trzech tygodniach liczy się tylko 20 w najlepszym wypadku – tych na listach sprzedaży i dobrze ocenianych przez krytykę. Jest ostra selekcja. Książka utrzymała się jednak w obiegu, co ważne, bo nagroda François Sagan przyznawana jest na wiosnę.
„Porządni ludzie” i uczucie paniki
Kinga Wyrzykowska opowiada również o tym, czy autorom urodzonym poza Francją łatwo jest przebić się przez francuską stawkę.
– Zaczęłam pisać w 2016 roku po ciężkim we Francji roku 2015, gdy doszło do zamachu na klub Bataclan i redakcję „Charlie Hebdo”. To był punkt startu mojego własnego niepokoju w tym okresie. Oba wspomniane wydarzenia związane z terroryzmem pojawiają się w powieści w tle. Miałam szczęście, że książką zainteresowało się prestiżowe wydawnictwo Le Seuil. Z redaktorem miałam bardzo dobry kontakt. Oczywiście kwestia nazwiska, teoretycznie, mogła mnie dyskryminować w pewnych środowiskach, ale teraz nie dotyczy to naszej części Europy. Muszę dodać, że po francusku książka nazywa się inaczej, a tytułowa „biała łapka” odnosi się do osób, które w społeczeństwie mogą więcej niż migranci. Jednym zaś z kluczy do mojej książki jest niepokój, jaki generują w nas nowoczesne urządzenia, m.in. smartfony dostarczające nam ciągle złych i dobrych informacji. Jesteśmy jeszcze bardziej pobudzeni, zestresowani. Czasami odczuwamy panikę.
Czytaj więcej
„Żądło” Irlandczyka Paula Murraya dostało się na krótką listę Nagrody Bookera, zdobyło Irish Book Award za najlepszą powieść roku. Zostaje na długo...
W książce pojawiają się snobistyczne miejsca, do których nie wszyscy mają dostęp. Jednak urządzenia mobilne te ograniczenia przełamują, a ludzie są tylko ludźmi i mają swoje słabości. I to one grają ważną rolę w powieści…
Podcast powstał we współpracy z internetową księgarnią Nexto, dystrybutorem e-booków, audiobooków i prasy.