Reklama

Rewolucja zdrowotna lekarza Billa Clintona

Dla zdrowia wcale nie trzeba rezygnować z ulubionych potraw i godzinami ćwiczyć na siłowni. Wystarczy mądra zmiana stylu życia — radzi w książce „Spektrum” amerykański kardiolog Dean Ornish. I krok po kroku wyjaśnia, jak to zrobić.

Aktualizacja: 26.07.2015 07:32 Publikacja: 25.07.2015 18:00

Rewolucja zdrowotna lekarza Billa Clintona

Foto: 123RF

Dean Ornish od ponad trzydziestu lat prowadzi badania kliniczne, które dowiodły, że choroby serca, nowotwór prostaty oraz kilka innych poważnych dolegliwości można powstrzymać za pomocą sporych zmian w stylu życia. Lekarz, który pracował dla prezydenta Billa Clintona oraz był konsultantem narodowym ds. zdrowia publicznego prezydenta Baracka Obamy, w swojej najnowszej książce „Spektrum" przedstawia kompleksowy program zdrowotny. Nie oznacza on rezygnacji ze wszystkich ulubionych potraw, nie wymaga wyeliminowania z diety mięsa oraz wyciskania siódmych potów na siłowni.

Kardiolog nie bez powodu książkę zaczyna od opisu wrażeń po zjedzeniu przez siebie kawałka czekolady. W ten sposób uświadamia czytelnikom, że wcale nie muszą z niej rezygnować. W dalszej zaś części na tym przykładzie wyjaśnia, jak należy rozkoszować się jedzeniem, nie spożywając go szybko i zachłannie, ale powoli, czerpiąc z tego maksymalną satysfakcję. Wyjaśnia też, że do pełni smakowych doznań wystarczy zjedzenie naprawdę jednego kawałka — co ważne — ciemnej czekolady, a nie pół tabliczki mlecznej.

W „Spektrum" doktor Ornish opisuje pięć grup pokarmów: od najzdrowszych, czyli znajdujących się w pierwszej grupie owoców i warzyw, przez ryby z grupy trzeciej po smażone na oleju słonecznikowym mięsa znajdujące się w najmniej zdrowej grupie piątej. Nie namawia jednak do całkowitej rezygnacji z produktów mięsnych. Zaleca ograniczenie ich spożywania na rzecz na przykład ryb przyrządzanych na oleju rzepakowym, który zawiera „dobre" kwasy tłuszczowe omega-3.

W książce, oprócz porad dotyczących zdrowych produktów, czytelnik znajdzie też obszerny pakiet przepisów na zdrowe śniadania, lunche, obiady i kolacje, stworzone przez szefa kuchni Arta Smitha. Wiele z tych przepisów zawiera jednak produkty mało popularne w polskiej kuchni, a ich przygotowanie może się wydawać skomplikowane i czasochłonne.

Sama dieta bez ćwiczeń i ruchu nie przynosi rezultatów w postaci poprawy zdrowia, dlatego w książce znajduje się też część poświęcona wysiłkowi fizycznemu. Ornish nie zaleca jednak siedmiu intensywnych treningów na siłowni w tygodniu. Proponuje, by poprawę kondycji rozpocząć od spacerów. Radzi, by zaparkować auto dalej od domu czy biura i końcowy odcinek pokonać pieszo lub zamiast jazdy windą pójść schodami. To proste triki, o których wie każdy, ale kardiolog radzi, by wreszcie przekonać się do tego, że działają i codziennie pokonywać coraz większy odcinek, pozostając w zgodzie ze swoimi możliwościami.

Reklama
Reklama

Ornish przypomina też o bardzo istotnym czynniku, który negatywnie wpływa na zdrowie, a przez wielu jest bagatelizowany. Chodzi o stres, który może na przykład sprawiać, że zamiast chudnąć – mimo zdrowej diety – przybieramy na wadze lub sprawiać, że drobne dolegliwości przeradzają się w poważne schorzenia. Lekarz szczegółowo opisuje techniki radzenia sobie ze stresem: medytację i jogę. Wspomina też o kluczowej roli oddechu w tym procesie.

Program zdrowotny Ornisha pokazuje różnorodność wyborów żywieniowych i życiowych, dzięki którym możemy poprawić swoją kondycję i samopoczucie. Lekarz podkreśla przy tym, że jego zalecenia opierają się na wolności, a nie na przymusie i ograniczeniach. Oczywiście praca nad dobrym zdrowiem i kondycją nigdy nie oznacza wolności całkowitej. Ale warto poznać szerokie spektrum prozdrowotnych zasad, by wiedzieć, które zastosować wobec siebie.

"Spektrum", Dr Dean Ornish, Wydawnictwo Druga Strona, 2015

Literatura
Gustaw Herling-Grudziński krytycznie o Mrożku, Wajdzie i Wałęsie
Literatura
Czego nie chciał opowiedzieć Milan Kundera
Literatura
Platon, Hemingway i Szekspir wyrzucani z listy lektur w USA
Literatura
Sonia Draga: Bez księgarń zubożejemy wszyscy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama