Reklama

Kontynuacja "Millenium" Larssona w sierpniu

"Co nas nie zabije" to tytuł czwartej części przygód Lisbeth Salander, która ukaże się w sklepach za dwa tygodnie.

Publikacja: 16.08.2015 12:00

David Lagercrantz

David Lagercrantz

Foto: materiały prasowe

Premiera kontynuacji głośnej szwedzkiej serii kryminałów będzie miała miejsce 27 sierpnia w 25 krajach na świecie, w tym także w Polsce w wydawnictwie Czarna Owca.

Szwedzki wydawca trylogii ogłosił już w grudniu 2013 r. pomysł przedłużenia serii stworzonej przez zmarłego na zawał serca Stiega Larssona. Jego następcą został David Lagercrantz - dziennikarz śledczy magazynu "Expressen" oraz autor m. in. biografii piłkarza Zlatana Ibrahimovica ("Ja.Ibra") i powieści o Alanie Turingu - szyfrancie, który złamał szyfr Enigmy ("Grzech pierworodny w Wilmslow").

Lagercrantz pracował nad powieścią w tajemnicy, tworząc ją na komputerze odciętym od dostępu do sieci internetowej. Anglojęzyczny tytuł nosi nazwę "The Girl in the Spider's Web" (Dziewczyna w pajęczej sieci). Wydawca ujawnił jedynie zarys fabuły, która podejmuje przygody Lisbeth Salander i Mikaela Blomkvista.

Po ostatecznym odejściu z pisma "Millenium" Blomkvist zastanawia się co dalej robić w życiu. Z kolei Lisbeth Salander nadal zajmuje się hakerstwem. Pewnego dnia do Blomkvista zgłasza się profesor Frans Balder, twierdząc, że posiada sensacyjne materiały na temat działania amerykańskiego wywiadu. Te informacje otrzymał właśnie od Lisbeth Salander.

Książki Stiega Larssona trafiły do czytelników już po jego śmierci w 2004 r. Sprzedały się dotychczas w nakładzie bliskim 80 milionów egzemplarzy na całym świecie. Larsson zaczął pisać czwartą część serii, ale nagła śmierć przerwała jego pracę na wczesnym etapie. Spadkobiercy Larssona, czyli jego ojciec i brat, twierdzą wraz z wydawcą, że szwedzki autor planował napisanie dziesięciotomowej serii, a szkice do części z nich pozostawił rodzinie.

Reklama
Reklama

Pomysł kontynuacji skrytykowała Eva Gabrielsson, partnerka zmarłego Larssona. W jednym z wywiadów powiedziała: "Mówi się, że bohaterowie powinni żyć wiecznie, ale to bzdura. Tu chodzi tylko o pieniądze. Wydawnictwo chce zarobić, a autor [Lagercrantz] pisze na bazie cudzych pomysłów, bo sam nie ma nic do powiedzenia".

Literatura
Gustaw Herling-Grudziński krytycznie o Mrożku, Wajdzie i Wałęsie
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Literatura
Czego nie chciał opowiedzieć Milan Kundera
Literatura
Platon, Hemingway i Szekspir wyrzucani z listy lektur w USA
Literatura
Sonia Draga: Bez księgarń zubożejemy wszyscy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama