I Festiwal Rymkiewiczowski. Poeta nieoczywisty

I Festiwal Rymkiewiczowski, który właśnie rozpoczął się w Warszawie, pokazuje postać Jarosława Marka Rymkiewicza w nieoczywisty sposób. Jako twórcę pełnego sprzeczności, ironicznego i podejmującego w swojej twórczości tematy fundamentalne.

Publikacja: 03.11.2023 17:38

Polskie Znaki

Polskie Znaki

Foto: Materiały Prasowe

Tematem pierwszej edycji festiwalu, który wedle zapowiedzi ma być imprezą cykliczną, są „Dziady, upiory, przodkowie”. Nie jest zatem przypadkiem, że całość rozpoczęła się w Dzień Zaduszny. Tak jak i to, że kolejne wydarzenia odwołują się do twórczości Adama Mickiewicza („Dziady”!). Rymkiewicz był przecież znawcą twórczości wieszcza i poświęcił mu aż sześć książek. Festiwal otworzyła debata „Przemoc i polityka” z udziałem filozofów: prof. Wawrzyńca Rymkiewicza i prof. Piotra Nowaka oraz Bartłomieja Radziejewskiego, szefa think tanku „Nowa Konfederacja”. Jakkolwiek ciekawa, była jednak tylko przygrywką do koncertu zespołu Polskie Znaki.

Kiedyś o takich składach mówiono supergrupy (choć w tym wypadku w wersji zdecydowanie undergroundowej). Trzon zespołu tworzą Radek Łukasiewicz (Pustki, Bisz/Radex) oraz Janusz Zdunek i Jarek Ważny związani z legendarnym Kultem. A w nagraniach Polskich Znaków (płyta „Rzeczy ostatnie”) udział wzięli nie mniej charyzmatyczni artyści, choćby Michał Szpak, Vito Bambino, Sanah i Matylda Damięcka. Ta ostatnia występująca jako Matylda pojawiła się zresztą na scenie podczas koncertu. Ale zgromadzenie tak ciekawych indywidualności było możliwe tylko dlatego, że pomysł na ten projekt jest naprawdę niezwykły. Liderzy Polskich Znaków postanowili mianowicie przełożyć na język rocka to, co od jakiegoś czasu robią artyści z kręgu tzw. muzyki korzeni (np. Adam Strug, który również pojawi się na festiwalu). Wybrali się mianowicie w wędrówkę do miejsc na Lubelszczyźnie czy Podkarpaciu, gdzie wciąż działają autentyczni twórcy ludowi. Spędzili tam wiele godzinna na rozmowach z kantorami i śpiewakami, a także z członkiniami kół gospodyń wiejskich. Po to aby zmierzyć się z kwestiami przemijania, śmierci i żałoby. Efektem zderzenia rockmanów z brzmieniami tradycyjnymi jest muzyka niezwykła, metafizyczna niemal, a jednocześnie, paradoksalnie, wpadająca w ucho. Oczywiście, nie ma to bezpośredniego związku z twórczością Jarosława Marka Rymkiewicza, ale widzimy tu tę samą dezynwolturę z jaką ze śmiercią obchodził się poeta z Milanówka. Grał z nią na różne sposoby, odwołując się do konwencji barokowych czy romantyzmu i za każdym razem uzyskiwał doskonałe rezultaty.

Czytaj więcej

„Rymkiewicz. Encyklopedia”. Jarosław Marek Rymkiewicz na własnych zasadach

Przykładem takiego właśnie podejścia jest rymkiewiczowski „Baket”, erudycyjna opowieść o sekcie towiańczyków, w której jedną z najistotniejszych ról odgrywał Adam Mickiewicz. To na podstawie tej właśnie książki powstał tekst „Księżniczka Sprawy Bożej” w adaptacji i reżyserii Mariusza Cieślika (czytanie zostanie utrwalone i wyemitowane przez Teatr Polskiego Radia). Sztuka, która zostanie dziś o 19.00 zaprezentowana w warszawskim Instytucie Teatralnym, opowiada o jednym z wątków historii Koła Sprawy Bożej. Może nie najważniejszym, ale jakże barwnym. Jest to mianowicie opowieść o losach Ksawery Deybel nazywanej Księżniczką Izraelską. Nie miało to jednak nic wspólnego z jej pochodzeniem. Wśród towiańczyków tak właśnie określano osoby o największej sile duchowej. A takie osoby cieszyły się niezwykłą estymą, bo przecież celem działania mesjanistycznej sekty było zbawienie Polski. Miało się to dokonać poprzez ofiarę ducha, czynu i ciała wybitnych jednostek. I słowo ciało, nie jest tu bez znaczenia. „Księżniczka Sprawy Bożej” jest opowieścią o wlace jaką o Ksawerę stoczyli Adam Mickiewicz i Seweryn Pilchowski, ważna postać kręgu towianizmu. Paradoksem jest, że była to starcie o kobietę, mówiąc wprost kochanką, ale w kwestiach najzupełniej przyziemnych bohaterowie posługują się mistycznym językiem sekty i angażują w sprawę jej najważniejsze postaci z Andrzejem Towiańskim na czele.

- W tym tekście, jak i w wielu innych, Rymkiewicz dziś kojarzony z konserwatyzmem pokazuje oblicze ironisty. Poeta podejmuje tu bardzo odważną, nieoczywistą i erudycyjną polemikę z romantycznymi mitami – mówi autor adaptacji.

W obsadzie Paulina Gałązka jako Ksawera, Mariusz Bonaszewski w roli Mickiewicza, Wiesław Komasa - Towiański, Sławomir Orzechowski – Goszczyński i, snujący opowieść, narrator Andrzej Mastalerz. Równocześnie z czytaniem „Księżniczki Sprawy Bożej” w Teatrze Kamienica kamienica odbędzie się koncert „Schubert. Winterreise”. Utwory jednego z ulubionych kompozytorów Rymkiewicza wykonają wokalistka Natasza Mirković i Matthias Loibner, który romantyczne kompozycje wykona na lirze korbowej. Instrumencie tradycyjnym, ale przez długie dziesięciolecia zapomnianym. W kolejnych dniach festiwalu (do 10 listopada) widzów czekają przedstawienia („Lekcja anatomii” w reż. Dariusza Kunowskiego, słuchowisko na podstawie materiałów ze zbiorów Gardzienic), debaty (np. „Po co nam polonistyka”), warsztaty (śpiewacze i filozoficzne) oraz spotkania literackie (m.in. o „Frankensteinie”). Taka różnorodność dobrze wróży imprezie.

Tematem pierwszej edycji festiwalu, który wedle zapowiedzi ma być imprezą cykliczną, są „Dziady, upiory, przodkowie”. Nie jest zatem przypadkiem, że całość rozpoczęła się w Dzień Zaduszny. Tak jak i to, że kolejne wydarzenia odwołują się do twórczości Adama Mickiewicza („Dziady”!). Rymkiewicz był przecież znawcą twórczości wieszcza i poświęcił mu aż sześć książek. Festiwal otworzyła debata „Przemoc i polityka” z udziałem filozofów: prof. Wawrzyńca Rymkiewicza i prof. Piotra Nowaka oraz Bartłomieja Radziejewskiego, szefa think tanku „Nowa Konfederacja”. Jakkolwiek ciekawa, była jednak tylko przygrywką do koncertu zespołu Polskie Znaki.

Pozostało 87% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Kultura
Wystawa w MHP: „Potęga opowieści. Od dawnej kroniki do nowoczesnego muzeum”
Kultura
Wakacje z festiwalem Wschód Kultury. Koncerty, wystawy, pokazy filmowe i teatralne
Kultura
„Gwiezdne wojny: Akolita”, czyli dlaczego Putin ma kim manipulować
Kultura
Nie będzie agencji zabytków, Ministerstwo Kultury łączy instytuty
Akcje Specjalne
Naszym celem jest osiągnięcie 9 GW mocy OZE do 2030 roku
Kultura
Janusz Rewiński nie żyje. Stworzył postaci memiczne zanim wymyślono memy
Kultura
Sto lat surrealizmu w Polsce. Wystawa w Muzeum Narodowym w Warszawie