Od dawna nikt, nawet przeciwnicy rapu, nie ma wątpliwości, że jego pozycja rośnie. Statystyki pokazują, że jest to już najbardziej wpływowe brzmienie w Polsce. Spotify poinformował właśnie, że w ciągu pięciu lat popularność gatunku wśród polskich słuchaczy wzrosła o ponad 100 proc.

Piosenką, która pobiła rekord odsłuchań na platformie, jest najnowszy singiel Maty „Kiss cam" (Podryw roku). W dniu premiery użytkownicy Spotify przesłuchali go ponad 701 tys. razy.

Ponieważ rapu słuchają głównie ludzie młodzi, dużą rolę w jego inwazji odgrywają nowe technologie, w tym streaming. W 2017 r. rap stanowił jedynie 11 proc. globalnie słuchanej muzyki na Spotify. Znaczący wzrost aż o 39 proc. nastąpił rok później, gdy magazyn „Rolling Stone" ogłosił, że rap przewyższył popularnością wszystkie inne gatunki, jeśli chodzi o sprzedaż i liczbę odsłuchań na platformach streamingowych. Dziś w Polsce na rap przypada 23 proc. wszystkich odtworzeń dokonanych przez Polaków.

Piosenką, która pobiła rekord odsłuchań na platformie, jest najnowszy singiel Maty „Kiss cam"

Wzrost popularności na Spotify zauważyły najważniejsze postaci sceny rapowej: liczba odsłuchań O.S.T.R. na Spotify od 2017 r. wzrosła o 50 proc., a Tede – o 56 proc.

Podsumowanie ostatniego pięciolecia pokazuje, że najpopularniejsi pośród raperów byli: Taco Hemingway, Quebonafide, Bedoes, Lanek, Tymek, White 2115, Żabson, Mata, Young Igi i PRO8L3M. Z kolei najchętniej słuchanym rapowym utworem ostatnich jest „Język ciała" Tymka & Big Scythe.

Widać już zmianę warty. W tym roku najmłodsi fani do 17. roku życia najchętniej słuchają Lanka, praktycznie wszystkie pozostałe pokolenia wybierają Sobla. Najpopularniejszym wykonawcą dla słuchaczy po pięćdziesiątce jest White 2115. Generalnie wśród polskich słuchaczy rapu dominują mężczyźni (68 proc.) Najchętniej słuchanym przez nich artystą jest White 2115. Kobiety wolą Sobla. W skali kraju rap jest najczęściej słuchany na Mazowszu (26,2 proc.), na Śląsku (12,8 proc.) i w Małopolsce (11,4 proc.). Najmniej oddanych fanów jest w województwie opolskim (0,8 proc.).

Znamy też dane z globalnego rynku, przygotowane przez Statista Global Consumer Survey. Największe zainteresowanie rapem w formie cyfrowej deklarują słuchacze z Republiki Południowej Afryki – dla 59 proc. jest pierwszym gatunkiem. Co ciekawe, faktyczna ojczyzna rapu, czyli Stany Zjednoczone, ma słabsze wyniki słuchalności m.in. od swoich południowych sąsiadów. W Meksyku rap jest pierwszym gatunkiem dla 41 proc. fanów, w USA zaś – dla 34 proc.

Nawet w Indiach osiąga lepszą słuchalność – 36 proc., co świadczy o tym, że chociaż narodził się w Ameryce, szybko rozwinął się w lokalnych językach. W Europie liderem jest Wielka Brytanii, gdzie dla 31 proc. słuchaczy rap jest najważniejszym gatunkiem.

Autopromocja
CFO Strategy & Innovation Summit 2021

To już IV edycja kongresu dla liderów świata finansów

WEŹ UDZIAŁ

Najciekawsza sytuacja jest w Azji. W Chinach rap jest najważniejszy dla 25 proc. słuchaczy i, co ciekawe, wypada lepiej niż w Korei Południowej (21 proc.).

Globalnych danych na temat wartości rynku rapu nie ma, ale w Stanach Zjednoczonych w 2006 r. oceniana była w raporcie telewizji ABC na 10 miliardów dolarów. Już sam fakt, że Goldman Sachs w 2017 r. dokonał swoich szacunków, ma swoje znaczenie. Muzyka na żywo, publishing oraz sprzedaż nagrań zarobiły odpowiednio 26 miliardów, 6 miliardów i 30 miliardów dolarów (łącznie 62 mld dolarów).

Szacunki Sachsa dotyczące rapu w 2030 r. są następujące: 38 miliardów dolarów – koncerty, 12,5 miliarda – publishing, sprzedaż nagrań – 80 miliardów dolarów. Łącznie: ponad 130 miliardów dolarów.