Reklama

Morfina: Anna Czartoryska o miłości Bułhakowa i Jeleny

Aktorka. Arystokratka i warszawianka z urodzenia i wyboru. Anna Czartoryska. Na Novej Scenie Romy opowie o wielkiej miłości Michaiła Bułhakowa – Jelenie. Premiera w piątek

Publikacja: 08.03.2011 11:35

Anna Czartoryska opowiada o miłości słowami Jeleny Bułhakowej i Agnieszki Osieckiej

Anna Czartoryska opowiada o miłości słowami Jeleny Bułhakowej i Agnieszki Osieckiej

Foto: Fotorzepa, Jak Jakub Ostałowski

To pierwsza rola, w której sama będzie musiała wypełnić scenę. W spektaklu towarzyszy jej co prawda zespół muzyczny, bo częścią opowieści są piosenki – przede wszystkim Agnieszki Osieckiej – ale to na aktorce spocznie ciężar pokazania bohaterki: Jeleny Siergiejewny Szyłowskiej, pierwowzoru Małgorzaty z głośnej powieści Bułhakowa.

Kim była Małgorzata dla swojego Mistrza?

– Całym światem, wielką miłością, muzą, inspiracją – nie ma wątpliwości Czartoryska.

A kim była dla pisarza jego trzecia i ostatnia żona, Jelena, której wspomnienia stały się kanwą spektaklu?

– Tym samym, a może kimś jeszcze więcej. Tytuł przedstawienia „Morfina" jest nieprzypadkowy – podkreśla aktorka. – Jelena i jej miłość sprawiały, że nawet w ciężkiej, nieuleczalnej chorobie, z jaką zmagał się pisarz, życie stawało się lżejsze, piękniejsze. A śmierć może była mniej straszna, mniej bolesna.

Reklama
Reklama

Bułhakow, z wykształcenia lekarz, debiutował jako pisarz opowiadaniem zatytułowanym „Morfina". Czerpał w nim z własnych doświadczeń. Jako młody człowiek poznał odurzającą moc tytułowego specyfiku. Pod koniec życia pozwalał mu uśmierzać ból. Zmarł, jak jego ojciec, na nieuleczalną wtedy nerczycę. Miał 48 lat.

Jelena towarzyszyła pisarzowi do końca. Przez osiem lat. Była kobietą zauroczoną osobowością i talentem ukochanego mężczyzny, ale też – jako osoba wykształcona, znająca kilka języków, tłumacząca literaturę – świadomą jego literackiego warsztatu. Pisarz do ostatnich dni dyktował żonie poprawki w tekście „Mistrza i Małgorzaty". To Jelena zadbała, by powieść została wydrukowana.

Dlaczego właśnie Jelena Bułhakowa, z jej dramatycznymi życiowymi doświadczeniami, zainspirowała 28-letnią dziś Annę Czartoryską?

Czytaj więcej w Życiu Warszawy

* Morfina – Nova Scena teatru Roma, ul. Nowogrodzka 49, tel. 22 628 89 98  premiera: 11 marca, godz. 19.30

To pierwsza rola, w której sama będzie musiała wypełnić scenę. W spektaklu towarzyszy jej co prawda zespół muzyczny, bo częścią opowieści są piosenki – przede wszystkim Agnieszki Osieckiej – ale to na aktorce spocznie ciężar pokazania bohaterki: Jeleny Siergiejewny Szyłowskiej, pierwowzoru Małgorzaty z głośnej powieści Bułhakowa.

Kim była Małgorzata dla swojego Mistrza?

Reklama
plakat
Andrzej Pągowski: Trzeba być wielkim miłośnikiem filmu, żeby strzelić sobie tatuaż z plakatem do „Misia”
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Patronat Rzeczpospolitej
Warszawa Singera – święto kultury żydowskiej już za chwilę
Kultura
Kultura przełamuje stereotypy i buduje trwałe relacje
Kultura
Festiwal Warszawa Singera, czyli dlaczego Hollywood nie jest dzielnicą stolicy
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Kultura
Tajemniczy Pietras oszukał nowojorską Metropolitan na 15 mln dolarów
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama