Zamperini był biegaczem. Do sportu przebił się dzięki determinacji i uporowi. Chłopak znikąd najpierw zamarzył, by prześcignąć konkurentów z okolicy. Z czasem trafił do amerykańskiej drużyny olimpijskiej i zrobił furorę na igrzyskach w Berlinie.
W czasie II wojny światowej służył w lotnictwie. Kiedy jego samolot został zestrzelony, przez 47 dni dryfował na Pacyfiku, broniąc się zarówno przed kulami wroga, jak i wygłodniałymi rekinami.
Wytrwał, ale nie był to koniec jego dramatycznych przeżyć. Dostał się do japońskiej niewoli, gdzie trafił na psychopatycznego komendanta obozu. I z tego starcia udało mu się wyjść zwycięsko. Odzyskał wolność, a później zdobył miłość kobiety, która była pozornie poza zasięgiem jego możliwości...
Odyseja Louisa wydaje się nieprawdopodobna. Bardziej przypomina scenariusz hollywoodzkiego filmu niż pozakinowe życie, ale zdarzyła się naprawdę.
Zamperini stał się żywą legendą. Jego imieniem nazywano stadiony i zawody sportowe. On sam aż pięć razy został poproszony, by wziąć udział w biegu na rozpoczęcie igrzysk.
Książka, która opowiada o jego życiu, od roku nie schodzi z list bestsellerów w Stanach Zjednoczonych. Prawa do jej ekranizacji kupiła wytwórnia Universal. W Polsce „Niezłomny" ukaże się 10 listopada.
Pięć dni wcześniej, w sobotę o godz. 11, wystartuje bieg poświęcony olimpijczykowi. Grand Prix Warszawy-Mokotowa 2011 im. Louisa Zamperiniego odbędzie się na dwóch trasach – 5 i 10 km.
Linię startową wyznaczono przy moście Siekierkowskim. Zapisy odbywają się w dniu startu od godz. 9.15 przy ul. Gwintowej 3 (sanktuarium, pętla linii autobusu 167).
Organizatorami są Klub Biegacza ActiveSports i Urząd Dzielnicy Mokotów. Liczne upominki w postaci książki Laury Hillenbrand przygotowało wydawnictwo Znak.
Laura Hillenbrand, Niezłomny, wyd. Znak