Rz:  Chciałabym, aby to pan zadał pierwsze pytanie. -

Oscar Brenifier: Dlaczego?

Bo ma pan w tym wprawę. Wszystkie pana książki dla dzieci złożone są z pytań.

Dobrze. Jaki jest największy problem w pani życiu?

Oscar Brenifier jest doktorem filozofii i pedagogiem

Wolałabym nie rozmawiać o moich problemach.

Dlaczego?

To mało interesujące dla czytelnika.

Skąd pani to wie?

Autopromocja
Bezpłatny e-book

WALKA O KLIMAT. Nowa architektura energetyki

POBIERZ

Tak mi się wydaje.

Odpowie pani na to pytanie?

Nie jestem pewna. Raczej nie.

Zobacz galerię zdjęć


No tak. Ludzie przeważnie pytają o pogodę, jak ci się spało, etc. A tu bęc! Miło, że pani się przynajmniej zastanawia nad odpowiedzią. Chciałaby pani wiedzieć, albo już wie, jaki to problem, ma jakąś hipotezę na ten temat. Ale nie jest pewna. Życie generalne jest niepewne i to może być dla Pani problemem, wiedziała pani o tym?

Ile wspólnego ma filozofia z psychologią i retoryką?

Zmieniamy temat.

Wręcz przeciwnie.

Niewiele. To są zupełnie różne sprawy. Retoryka jest sztuką mówienia i przekonywania, niekoniecznie do prawdy. Psychologia z kolei bazuje na emocjach. Tymczasem filozofia to umysł, rozumowe poszukiwanie motywu. Filozof nie dba o ludzkie traumy z dzieciństwa, dąży do prawdy i wyjaśniania problemów bez emocji, wyłącznie przy pomocy logiki.

Łatwiej rozmawia się o filozofii z dziećmi czy z dorosłymi?

Ja nie rozmawiam o filozofii, ja ją praktykuję. Uczę jak argumentować, jak rozmawiać, jak wspólnie myśleć i funkcjonować, jak zadawać pytania i szukać odpowiedzi na nie.

Czy dzieci są praktykującymi filozofami? Podobno filozofują codziennie i robią to intuicyjnie.

Gdyby ta umiejętność była dla dzieci naturalna, nie musiałbym tworzyć dla nich książek. „Dzieci - filozofami" to dość powszechne, ale błędne stwierdzenie. Z filozofią jest u nich jak z gimnastyką czy sportową grą zespołową. Skaczą i biegają - i to jest owszem, intuicyjne, ale trzeba im pokazać jak się gimnastykować i jak grać według reguł. Ale fakt, uczenie dorosłych jest trudniejsze.

Dlaczego?

Są rutynowi. Wyrobili też w sobie mechanizmy obronne przed prawdą. Nie chcą jej dociekać. Prawda bywa różna, a łatwiej jest działać schematycznie, w tym - myśleć schematycznie.

Dzieci często zadają pytania, które nas zaskakują. I to o ważne sprawy.

Tak, ale są to pytania naiwne. Dzieci nie są filozofami, bo nie rozumieją konsekwencji zadawania pytań. One najczęściej wyrażają swoje obserwacje bez świadomości ich znaczenia. A filozofia musi angażować świadomość.

Widzi pan dużą różnicę w rozumowaniu i odpowiadaniu na filozoficzne pytania u dzieci z niewielką różnicą wieku, taką jak rok, dwa lata?

To nie jest kwestia wieku. Ja widzę różnicę w odpowiadaniu na pytania u tego samego dziecka już po pięciu minutach! Bo umysł przeważnie jest zmącony. Na ogół nie ćwiczymy myślenia i ludzie generalnie sami nie wiedzą, co myślą.

Mówi pan o korzyściach z odpowiadania na pytania słowami „tak" lub „nie". Tymczasem byłam świadkiem przeprowadzania takiego ćwiczenia wśród publiczności. Dorośli bronili się twierdząc, że świat nie jest czarno-biały. Dzieci nie miały z tym problemów.

Bo najmłodsi po prostu grają w grę. Jeśli jej zasady są jasne, one je akceptują. Tymczasem dorośli podważają regułę. Zastanawiają się, dlaczego jest ona taka, a nie inna. Proponują własne zasady. Boją się, długo zastanawiają nad odpowiedzią. Ich umysł jest już obciążony zdarzeniami i skojarzeniami.

Ma pan szczęście do świetnych i bardzo dowcipnych ilustratorów.

Angażuje ich wydawca. Ja nie dbam o tę stronę lektury.

Ale to przecież integralna, bardzo ważna część dzieła!? Ilustratorzy uzupełniają tekst, dowcipkują na temat opisywanych sytuacji, a puszczając oko do czytelnika spuszczają powietrze z powagi filozoficznych pytań i odpowiedzi.

Wierzę pani, a nawet jestem pewien, że ma pani rację. Bo jak zaniosłem tekst do wydawcy, to było tego dwie strony. I on wykrzyknął „no nie,! to nie jest książka!".

Rozmawiała Monika Janusz - Lorkowska

Oscar Brenifier

jest doktorem filozofii i pedagogiem. Opublikował liczne artykuły na temat nauczania filozofii dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Jest autorem tekstów do serii „L'apprenti philosophe" (Adept filozofii). W Polsce ukazały się już cztery książki z serii Dzieci Filozofują (wyd. Zakamarki): „Uczucia, co to takiego?", „Ja, co to takiego?", „Życie, co to takiego?", „Dobro i zło, co to takiego?".