Reklama

Europejskie Centrum Solidarności dla każdego

Dziś każdy może po raz pierwszy może zobaczyć, jak wygląda Europejskie Centrum Solidarności w Gdańsku - pisze Monika Kuc.

Aktualizacja: 30.08.2014 16:10 Publikacja: 30.08.2014 15:42

Europejskie Centrum Solidarności

Europejskie Centrum Solidarności

Foto: Archiwum autora, Monika Kuc mk Monika Kuc

Dzień obywatelski rozpoczyna dwudniowe obchody otwarcia ECS w rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych.

Budowę obiektu trwała cztery laty według projektu gdańskiej pracowni FORT. Budynek ma bardzo oryginalną bryłę i wnętrza, nawiązujące do industrialnego charakteru stoczni. Wewnątrz można już oglądać multimedialną wystawę stałą, zajmującą dwie kondygnacje. Wystawa przedstawia historię Solidarności i ruchów opozycyjnych, które doprowadziły do przemian demokratycznych po upadku komunizmu.

„Gdańsk zyskuje nową przestrzeń publiczną, miejsce spotkań obywateli, którzy czują się odpowiedzialni za rozwój demokracji; strefę praktykowania solidarności i obywatelskości." –mówi Basil Kerski, dyrektor ECS.

W różnorodnym całodniowym programie Dnia Obywatelskiego są m.in. spacery architektoniczne po nowej siedzibie, zwiedzanie wystawy stałej, spotkania z Janiną Ochojską i Jackiem Fedorowiczem, premiera filmu dokumentalnego „Aram"o Arkadiuszu Rybickim.

Wieczorem czekają specjalne atrakcje pod hasłem „ECS PO GODZINACH"z instalacjami świetlnymi i programem muzycznym. Koncertować będzie młody berliński artysta Nils Frahm, pianista i kompozytor, grający na pogranicza ambientu i klasyki, a jednocześnie nieustannie poszukujący nowych środków ekspresji. Tworzy jedyne w swoim rodzaju kompozycje, rozpoznawalne od pierwszych taktów. Jego koncerty to hipnotyczne widowiska, zaskakujące publiczność improwizacjami i zabawami dźwiękiem.

Reklama
Reklama

W finale wieczoru wystąpi Hauschka ( Volker Bertelmann), który zagra kompozycje z nowej płyty – „Abandoned Cities", zainspirowane opuszczonymi przestrzeniami, nawiązując w ten sposób dzisiejszego charakteru części obszarów postyczniowych. Hauschka porównywany jest do takich eksperymentalnych twórców jak Steve Reich, John Cage, czy Eric Satie. Zaczynał od prób z elektroniką, by stwierdzić, że wszystkie efekty - także rytmiczne - może osiągnąć na odpowiednio spreparowanym fortepianie.

Monika Kuc

Szczegóły na www.ecs.gda.pl

Kultura
Słowacki Trenczyn Europejską Stolicą Kultury 2026
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kultura
Bożena Dykiel. Od nimfy na Hondzie do lokatorki z domu na Wspólnej
Kultura
Nie żyje Bożena Dykiel
Kultura
Sztuka i biznes. Artyści na jubileusz Totalizatora Sportowego
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama