Reklama

Brylewski: Siłą weszliśmy do mediów

- Nie jesteśmy od tego żeby chwalić, tylko jako artysta czuję, że muszę krytykować, nawet jeśli mi się coś wydaje - mówił w programie #RZECZoPOLITYCE Robert Brylewski, muzyk i współzałożyciel zespołów Kryzys, Armia, Brygada Kryzys, Izrael.

Aktualizacja: 10.06.2016 10:22 Publikacja: 10.06.2016 10:19

Robert Brylewski

Robert Brylewski

Foto: rp.pl

Brylewski chodzi na marsze KOD, ale jak przyznał, nie na wszystkie i robi to ze względów towarzyskich. - To jest moje miasto, mój teren i chcę wiedzieć co się dzieje – powiedział artysta. - Myślę, że to bardziej jest potrzebne ludziom, którzy oczekują poczucia wspólnoty – mówił o uczestnikach.

 

Red. Nizinkiewicz zapytał gościa czy czuje się komunistą lub złodziejem, jak kiedyś o ludziach z manifestacji KOD powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński. - Śpiewałem kiedyś, że jestem złodziejem ognia i to cała moja zbrodnia – odpowiedział Brylewski.

O ruchu punkrockowym sprzed lat. - Nasze pokolenie dwudziestolatków, siłą, z przemocą, weszło wtedy do mediów. To wszystko zrobiliśmy z nudów – powiedział muzyk. Jego zdaniem obecnie jest dobry czas, żeby powrócili rockowi poeci.

Reklama
Reklama

Rozmowa przeszła na temat zespołów, których współzałożycielem był Brylewski. - Teraz jest mały zastój w Izraelu, zrobiliśmy płytę, ale musi się ukazać – mówił. Opóźnienia wynikają z problemów wewnątrz zespołu. - Sam zespół między sobą nie potrafi się porozumieć. Teraz promocja nie jest na rękę wszystkim.

Brylewski mówił, że inny zespół, Kryzys, przeżywa obecnie kryzys. - Graliśmy jako Robert Brylewski i Trudna Młodzież. Chociaż już nie taka młodzież, ale nadal trudna. Są problemy alkoholowe, jak kryzys to kryzys – mówił. - Chciałbym żeby ta płyta była nowa i świeża – powiedział o planowanej płycie.

Zdaniem Brylewskiego zespół Brygada Kryzys prawdopodobnie już nie będzie nagrywał i koncertował. - Obawiam się, że to już zamknięta historia. Jesteśmy tak zaawansowani wiekowo, że trudno nam się dogadać i spotkać – mówił gość #RZECZYoPOLITYCE.

Powiedział, że wyszła płyta zespołu Szum, którego jest członkiem, ale widocznie nie jest jeszcze popularna. O tym czy zagra jeszcze ze Światem Czarownic powiedział, że większość zespołu już umarła. – Może trochę źle się wyraziłem.

Prowadzący zapytał czy Brylewski czuje się częścią rebelii, jak ostatnio powiedział o protestujących prezes Kaczyński. - Ja zawsze się czułem rebeliantem. Nie jesteśmy od tego żeby chwalić, tylko jako artysta czuję, że muszę krytykować, nawet jeśli mi się coś wydaje – powiedział.

O tym czy oczekuje wsparcia od państwa, żeby łatwiej mu było wydawać nowe płyty powiedział, że „przed nami artystami jest duża kolejka ludzi, którzy bardziej potrzebują pomocy”.

Kultura
Słowacki Trenczyn Europejską Stolicą Kultury 2026
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kultura
Bożena Dykiel. Od nimfy na Hondzie do lokatorki z domu na Wspólnej
Kultura
Nie żyje Bożena Dykiel
Kultura
Sztuka i biznes. Artyści na jubileusz Totalizatora Sportowego
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama