Ostatnio orzekł w ten sposób Sąd Okręgowy w Katowicach (wyrok z 2 marca, sygnatura akt: III W 500/25/SK), który rozpatrywał zażalenie Głównego Inspektora Transportu Drogowego na postanowienie Sądu Rejonowego Katowice-Zachód o odmowie wszczęcia postępowania w sprawie o wykroczenie z art. 96 § 3 kodeksu wykroczeń. Przepis ten przewiduje karę grzywny (w wysokości do 30 tys. zł) za niewskazanie przez właściciela lub posiadacza pojazdu osoby, która nim kierowała w czasie popełnienia wykroczenia.
Praktyka Inspekcji Transportu Drogowego, która poprzez Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym obsługuje sieć fotoradarów w Polsce, wygląda w ten sposób, że po zarejestrowaniu wykroczenia (w postaci przekroczenia prędkości lub jazdy na czerwonym świetle), kieruje ona do posiadacza pojazdu pytanie, kto w miejscu i czasie popełnienia wykroczenia prowadził pojazd. Adresat może wskazać siebie i przyjąć mandat za wykroczenie lub wskazać inną osobę, która popełniła wykroczenie, prowadząc jego samochód. Jeśli właściciel (posiadacz) się nie przyzna i nie wskaże sprawcy, wówczas może dobrowolnie zgodzić się na ukaranie za wykroczenie z art. 96 § 3 k.w., tj. za niewskazanie kierującego. W przeciwnym wypadku ITD skieruje wniosek o ukaranie do sądu.
Sąd: ITD może karać za przekroczenie prędkości i jazdę na czerwonym świetle, a nie za odmowę wskazania kierującego
Orzeczenie SO w Katowicach zapadło właśnie w takiej typowej sprawie. Zgodnie z nim, sąd pierwszej instancji słusznie odmówił wszczęcia postępowania, z uwagi na wystąpienie negatywnej przesłanki procesowej określonej w art. 5 § 1 pkt 9 kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia (dalej: k.p.w.). Mówiąc wprost – zdaniem sądu – skargi nie złożył uprawniony oskarżyciel.
Jak zauważył sąd, zgodnie z art. 17 § 3 k.p.w., uprawnienia oskarżyciela publicznego przysługują tylko wówczas, gdy organy w zakresie swego działania, w tym w trakcie prowadzonych czynności wyjaśniających, ujawniły wykroczenia i wystąpiły z wnioskiem o ukaranie. Zaś kompetencje ITD w ramach wykonywania kontroli ruchu drogowego zostały uregulowane w prawie o ruchu drogowym (dalej: p.r.d.), którego art. 129a stanowi, że instytucji tej przysługują uprawnienia w zakresie kontroli ruchu drogowego w odniesieniu do kierującego pojazdem, który m.in. naruszył przepisy ruchu drogowego. Zgodnie natomiast z art. 129g ust. 1 p.r.d. do ITD należy ujawnianie za pomocą fotoradarów przekroczenia dopuszczalnej prędkości oraz niestosowanie się do sygnalizacji świetlnej.
Czytaj więcej
Większość sądów nie uznaje prawa do obrony właściciela lub posiadacza pojazdu, będącego jednocześnie sprawcą wykroczenia zarejestrowanego przez fot...
Wykonując te zadania w postępowaniach w sprawach o te wykroczenia, ITD prowadzi czynności wyjaśniające, kieruje do sądu wnioski o ukaranie, oskarża przed sądem oraz wnosi środki odwoławcze, w trybie i zakresie określonym w k.p.w. Oznacza to, zdaniem sądu, że ITD może wykonywać prawa oskarżyciela publicznego w postępowaniach o te wykroczenia, które zostały w ustawie wyraźnie określone.
– Dotyczą one naruszeń przepisów określonych w art. 129g p.r.d., a zatem nie mieści się w ich zakresie kierowanie do sądu wniosku o ukaranie sprawcy wykroczenia z art. 96 § 3 k.w., polegającego na niewskazaniu przez właściciela lub posiadacza pojazdu na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania w oznaczonym czasie – czytamy w uzasadnieniu orzeczenia.
Oprócz Katowic, takie orzeczenia zapadają m.in. w Krakowie, Zielonej Górze czy w niektórych stołecznych sądach rejonowych. Co więcej, nie ma jednolitej linii orzeczeń i nawet w tych samych sądach okręgowych jedne składy akceptują takie rozstrzygnięcia sądów rejonowych, a inne nie.
Inspekcja: mamy uprawnienia do karania za niewskazanie kierowcy
ITD stoi na stanowisku, że zakres działania Inspekcji został określony nie tylko przedmiotowo (rodzaj naruszeń przepisów), ale również podmiotowo (określenie kręgu osób w stosunku do których ITD może wykonywać te czynności, tj. kierującego, właściciela lub posiadacza pojazdu).
– Dlatego też ITD ma uprawnienie do żądania od właściciela pojazdu lub jego posiadacza wskazania, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie, a co za tym idzie, może wykonywać czynności oskarżycielskie polegające na wniesieniu wniosku o ukaranie właściciela lub posiadacza pojazdu o wykroczenie polegające na niewskazaniu osoby, której powierzył pojazd do kierowania lub używania – tłumaczy Adam Jasiński z ITD.
tyle przypadków przekroczenia prędkości oraz niestosowania się do sygnalizacji świetnej zarejestrowały
fotoradary Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym w 2025 r.
tyle pism wzywających do przyjęcia mandatu za przekroczenie prędkości, wskazanie kierującego
lub przyjęcia mandatu za niewskazanie, zostało wysłanych przez ITD w 2025 r.
Efekt? Część posiadaczy pojazdów, którzy nie przyznają się do popełnienia wykroczenia, ani też nie przyjmują mandatu za niewskazanie kierującego musi się liczyć z tym, że grzywna zostanie nałożona. Jeśli jednak sprawa trafi do jednego z tych sądów, w których uprawnienia inspekcji, jako oskarżyciela publicznego, są kwestionowane, właściciel pojazdu może uniknąć odpowiedzialności. Co prawda po umorzeniu postępowania ITD może przekazać sprawę policji, by ta wystąpiła z wnioskiem o ukaranie. Jednak w takim przypadku mało prawdopodobne, by postępowanie zakończyło się przed upływem terminu przedawnienia, czyli dwóch lat od popełnienia wykroczenia.
tyle spraw w związku z niewskazaniem kierującego i odmową przyjęcia mandatu ITD wniosła do sądów w 2025 r.
Rozbieżności powinien wyjaśnić Sąd Najwyższy
– W mojej ocenie ITD ma uprawnienia do nakładania grzywien za wykroczenie z art. 96 § 3 k.w. oraz kierowania wniosków o ukaranie do sądu, w sytuacji niewskazania przez właściciela lub posiadacza pojazdu osoby, której powierzył pojazd – ocenia prof. Andrzej Sakowicz z Uniwersytetu w Białymstoku. Jak zauważa, przy ustaleniu, czy ITD przysługują uprawnienia oskarżyciela publicznego w sprawach o wykroczenia z art. 96 § 3 k.w. trzeba się odwołać do art. 17 § 3 k.p.w.
Przepis ten stanowi, że organom administracji rządowej i samorządowej czy kontroli państwowej uprawnienia oskarżyciela publicznego przysługują tylko wówczas, gdy w zakresie swojego działania, w tym w trakcie prowadzonych czynności wyjaśniających, ujawniły wykroczenia i wystąpiły z wnioskiem o ukaranie.
Czytaj więcej
Miasta wojewódzkie będą mogły kupować i instalować fotoradary. Za niezapłacony mandat będzie groziła utrata dowodu rejestracyjnego - nad takimi zmi...
– W uchwale z 30 września 2014 r. (sygnatura akt: I KZP 16/14) Sąd Najwyższy wskazał, że użyty w art. 17 § 3 k.p.k. spójnik „w tym” nie oznacza, że czynności wyjaśniające muszą mieścić się „w zakresie działania”. Co prawda uchwała dotyczyła uprawnień straży miejskiej do kierowania do sądu wniosków o ukaranie właściciela pojazdu odmawiającego wskazania kierującego, jednak nie ma podstawy do utożsamiania pojęć: „zakres działania” i „zakres zadań”, bowiem inna jest zawartość semantyczna tych pojęć – mówi prof. Sakowicz.
Jak dodaje, pierwsze z tych pojęć ma szerszą pojemność i oznacza zespół czynności, przewidzianych przez prawo, a ukierunkowanych na realizację ustawowych zadań.
– Podejmowanie tych czynności jest warunkiem wypełniania przez tę formację powierzonych jej zadań. Zakres działań oznacza zaś pełne spektrum czynności, do których ustawa je uprawnia, również działań, które są konieczne do ich osiągania. A jednym z działań zmierzających do ustalenia tożsamości sprawcy naruszającego przepisy ruchu drogowego, a w następstwie do pociągnięcia go do odpowiedzialności za wykroczenie pozostające w sferze pełnienia przez ITD kontroli ruchu drogowego (w tym przypadku w zakresie przekraczania dopuszczalnej prędkości lub niestosowania się do sygnałów świetlnych), jest wezwanie właściciela lub posiadacza pojazdu do wskazania, komu powierzył pojazd – wyjaśnia prof. Sakowicz.
Jak dodaje, pozbawienie takiej możliwości ITD prowadziłoby do wniosków niedających się zaakceptować z przyczyn funkcjonalnych. ITD byłaby uprawniona do prowadzenia czynności wyjaśniających i realizowania uprawnień oskarżycielskich wyłącznie w odniesieniu do osób, które dopuściły się ujawnionych za pomocą opisanych wyżej urządzeń rejestrujących wykroczeń polegających m.in. na niestosowaniu się do sygnałów świetlnych.
– Jeżeli natomiast czynności te nie doprowadziłyby do ujawnienia sprawcy, to organ ten zgromadzone materiały musiałby przekazać przykładowo policji w celu przeprowadzenia postępowania w kierunku popełnienia wykroczenia z art. 96 § 3 k.w. Z pewnością ustawodawca nie oczekiwał takiego rodzaju rozdrobnienia kompetencji procesowych między ITD a policją. Niezależnie od tego, w razie rozbieżności orzeczniczych, rzecznik praw obywatelskich powinien rozważyć wystąpienie do SN z wnioskiem o rozstrzygnięcie rozbieżności w wykładni prawa w orzecznictwie sądowym – dodaje prof. Sakowicz.
Ustawodawca mógł rozstrzygnąć spór i powinien był to zrobić
Co ciekawe, na ten problem wątpliwych kompetencji ITD do nakładania grzywien z art. 96 § 3 k.w. zwracała uwagę już w 2013 r. ówczesna rzecznik praw obywatelskich, Irena Lipowicz, która nawet występowała do głównego inspektora transportu drogowego o zaprzestanie kierowania wniosków do sądu o ukaranie kierowców. Sejm VII kadencji zajmował się nawet projektem nowelizacji p.r.d., który poprzez zmianę art. 129g ust. 2 pkt 2 jednoznacznie regulował kwestię uprawnień ITD w zakresie wykroczenia z art. 96 § 3 k.w.
W proponowanym wówczas projekcie wyraźnie wskazano, że ITD prowadzi czynności wyjaśniające „także przeciwko właścicielowi lub posiadaczowi, który nie wskazał w trakcie prowadzonych postępowań, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie, prowadzi czynności wyjaśniające, kieruje do sądu wnioski o ukaranie, oskarża przed sądem oraz wnosi środki odwoławcze – w trybie i zakresie określonym w k.p.w.” Ta zmiana nigdy nie została jednak uchwalona.
– A szkoda. Kompetencje organu nie mogą być domniemywane. Dlatego moim zdaniem interwencja ustawodawcy, polegająca na uregulowaniu wprost tej kwestii jest niezbędna. Jeśli tyle pieniędzy inwestuje się w systemy fotoradarów, to należy też wyposażyć ITD w uprawnienia. Tylko tak można zapewnić możliwość egzekucji nakładanych grzywien, bez ryzyka przedawnienia, które występuje przy konieczności przekazywania spraw policji – mówi prof. Ryszard Stefański z Uczelni Łazarskiego.
Czytaj więcej
Rekordowo skuteczny fotoradar w Krzyszkowicach na trasie z Krakowa do Zakopanego zarejestrował w pół roku ponad 51 tys. przekroczeń prędkości. To j...