O szczegółach spotkania dziennikarzy poinformował szef Gabinetu Prezydenta Krzysztof Szczerski. Podczas 45-minutowej rozmowy prezydent Andrzej Duda i Angela Merkel poruszyli pięć dużych tematów.

Pierwszy temat, jaki pojawił się w rozmowie przywódców, dotyczył obecnej sytuacji politycznej Polski i Niemiec. – Przywódcy rozmawiali m.in. na temat przyszłości polityki niemieckiej w związku z sekwencją wyborczą w kraju – wyjaśnił Szczerski.

Poruszone zostały także kwestie Unii Europejskiej i jej reformy. Konieczności dostosowania UE do dzisiejszych wyzwań, także w kontekście działania instytucji europejskich. – Rozmówcy zgodzili się co do tego, że każda reforma Europy musi odbywać się za zgodą i z udziałem obywateli, w demokratycznym dyskursie i w granicach prawa – mówił minister.

Prezydent RP i Kanclerz Niemiec dyskutowali na temat tego, jak oboje przywódcy postrzegają stan relacji Unii Europejskiej ze Stanami Zjednoczonymi. – Prezydent podzielił się swoimi wnioskami z ostatniej wizyty w Białym Domu oraz z późniejszej, w Nowym Jorku – oznajmił Krzysztof Szczerski i dodał, że relacje polsko-amerykańskie są dla strony niemieckiej „szczególnie interesujące”.

Rozmowa dotyczyła także kwestii Ukrainy. – To jest oczywisty obszar zainteresowań obydwu krajów – wyjaśnił minister. Dodał, że przywódcy rozmawiali o dalszym „zakorzenianiu” polityki ukraińskiej w politykę europejską.

Czytaj także: Andrzej Duda w Berlinie: Energooszczędne żarówki a kwestia demokracji w UE

Minister przypomniał, że Polska będzie gospodarzem grudniowej konferencji w Katowicach. – Polska jest zainteresowana tym, by konferencja przyniosła odpowiedni skutek, który zagwarantuje sprawiedliwą i odpowiedzialną politykę dostosowania gospodarek krajów uczestniczących w tym procesie do wymogów klimatycznych – powiedział. Zaznaczył, że Prezydent zabiegał o wsparcie niemieckie dla polskiego modelu sprawiedliwego podziału obciążeń między krajami.

Prezydent Andrzej Duda ocenił, że rozmowa z kanclerz Niemiec była "bardzo dobra". – Taką, która pokazała partnerstwo polsko-niemieckie, czyli potrzebę wzajemnej wymiany informacji, opinii, ocen i planów na przyszłość – podsumował Szczerski.