Reklama

40010 listów z Polski w obronie praw człowieka

Zakończył się maraton pisania listów w obronie kobiet broniących praw człowieka, prześladowanych za poglądy polityczne i doświadczających wszelkiego rodzaju przemocy. Akcję po raz ósmy organizowała Amnesty International. Uczestniczyło w niej 40 państw.

Aktualizacja: 09.12.2007 15:50 Publikacja: 09.12.2007 11:40

40010 listów z Polski w obronie praw człowieka

Foto: Fotorzepa, Bartosz Siedlik

Od 12.00 w sobotę do 12.00 w niedzielę trwał Maraton Pisania Listów. Wynik Polski jest drugi na świecie – z 40 krajów, które wzięły udział w Maratonie, więcej napisali tylko Amerykanie (78 tysięcy listów). Jest to prawie dwa razy więcej, niż w zeszłym roku (wtedy z Polski wyszło niecałe 22 tysiące listów). Najwięcej listów napisały grupy szkolne: w Kędzierzynie-Koźlu (woj. opolskie) - 5863 i Zabłudowie (woj. podlaskie) – 4198.

W Polsce punkty pisania listów zorganizowano w 68 miejscowościach, "centrum dowodzenia" znajdowało się w Warszawie, w Klubie Chłodna 25.

Maraton rozpoczęła białoruska obrończyni praw człowieka Wiera Striemkowska, a zakończyła Kasia Nosowska.

Wczoraj Maraton wsparła drużyna Legii, która przed meczem z Górnikiem Zabrze w Warszawie wyszła na murawę w koszulkach Amnesty, aby zachęcić kibiców do pisania listów.

Rok temu napisano w Polsce prawie 22 tysiące listów (i ponad 110 tysięcy na świecie). W tym roku - do 6 rano Polacy napisali ich już 32160.

Reklama
Reklama

Na 12 spraw z poprzedniego Maratonu sześć znalazło już pozytywny finał. Po apelach AI zwolniono opozycjonistkę z Kongo Marie-Thérèse Nlandu Mpolo-Nene i etiopską dziennikarkę Serkalem Fasil. Żmicier Daszkiewicz, więzień sumienia z Białorusi, nie został co prawda uwolniony, ale jest lepiej traktowany.

Info: maratonamnesty.blox.pl

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
Znieważyli policjantów, a teraz ich przepraszają
Kraj
Odwilż opanuje Polskę. Możliwe wzrosty poziomu wód
Kraj
„Rzecz w tym". Andrzej Zybała: Polska 2050? To chyba koniec
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama