Reklama
Rozwiń
Reklama

Śledczy sprawdzają fundację Simona Mola

Czy w instytucji, którą kierował Kameruńczyk, dochodziło do finansowych nadużyć

Aktualizacja: 14.10.2008 08:04 Publikacja: 14.10.2008 04:38

Mimo śmierci Simona Mola śledztwo w sprawie przekrętów finansowych nie zostanie automatycznie zamkni

Mimo śmierci Simona Mola śledztwo w sprawie przekrętów finansowych nie zostanie automatycznie zamknięte

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

– Postępowanie dotyczy nieprawidłowości w finansowaniu Międzynarodowej Fundacji Migrator Theatre, założonej i prowadzonej przez Simona M. – mówi „Rz” Katarzyna Szyfer, szefowa Prokuratury Rejonowej Warszawa-Żoliborz. – Sprawdzamy, czy doszło do nadużyć i czy odpowiedzialne mogą być za to również inne osoby.

Właśnie z tych powodów, mimo śmierci Kameruńczyka (zmarł w piątek w szpitalu), śledztwo nie zostanie automatycznie zamknięte. Tak stanie się z oskarżeniem M. o zakażenie kobiet wirusem HIV.

Jak dowiedziała się „Rz”, wątek przekrętów finansowych, do jakich mogło dochodzić w fundacji, został wyłączony z głównego śledztwa przeciwko Simonowi Molowi. Bezpośrednim impulsem były zeznania kobiety zajmującej się prowadzeniem księgowości fundacji. Zasugerowała, że z fundacji, która utrzymywała się z państwowych dotacji, wypływały pieniądze i dochodziło do nieprawidłowości w rozliczeniach z fiskusem. – Po przesłuchaniu świadka powzięliśmy podejrzenie, że mogło dojść do przestępstwa – potwierdza Szyfer.

Z informacji „Rz” wynika, że prokuratura wzięła pod lupę m.in. kilkutysięczną dotację, jaką fundacja otrzymała z Polskiego Związku Piłki Nożnej. PZPN wydał wówczas broszurkę „Vademecum bezpieczeństwa na stadionach piłkarskich w Polsce”, w której opracowaniu miał pomagać Kameruńczyk. Na co fundacja spożytkowała dotację z PZPN? Nie wiadomo.

Simon Mol utworzył Migrator Theatre w styczniu 2006 r. i stanął na jej czele. Wiceszefem fundacji – jak wynika z danych Krajowego Rejestru Sądowego, które do dziś można znaleźć w Internecie – jest Emmanuel Z.

Reklama
Reklama

Fundacja miała m.in. działać na rzecz integracji cudzoziemców, a utworzony w jej ramach Teatr Migranta, skupiający uchodźców, wystawiał sztuki. Dzisiaj telefony fundacji pod adresem wskazanym jako jej siedziba są nieczynne.

[wyimek]Prokuratura bada wszystkie dotacje udzielone fundacji Simona Mola [/wyimek]

To głównie Mol decydował o tym, na co szły dotacje. Jednak śledczy sprawdzają, czy i jaki wpływ na finanse miały inne osoby, w tym Emmanuel Z. – Zabezpieczyliśmy dokumentację finansową fundacji, sprawdzamy udzielone dotacje. Wystąpiliśmy o informacje z urzędu skarbowego – wylicza Szyfer.

– W procederze wyprowadzania pieniędzy mogły brać udział także inne osoby – mówi „Rz” mecenas Roman Giertych, pełnomocnik kobiet pokrzywdzonych przez Kameruńczyka.

Główna sprawa przeciwko Molowi o zarażenie kobiet wirusem HIV zostanie umorzona, gdy do sądu dotrze oficjalne potwierdzenie jego zgonu.

MOL
Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
Warszawska Wytwórnia Energii. Nowa panorama stolicy dzięki inwestycji za 1,65 mld złotych
Kraj
Wirtuale 2026: Nominacje dla dziennikarzy „Rzeczpospolitej” i grupy PTWP
ekologia
Co dalej ze Strefą Czystego Transportu w Warszawie? Radni nie są przekonani
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama