Największą frekwencję odnotowano dotąd w województwach: świętokrzyskim - 38,47 proc. i podkarpackim - 38,11 procent. Najmniej uprawnionych oddało głosy w województwach śląskim - 26,41 proc i łódzkim - 27,34 procent.
[srodtytul]Zamarzły zamki w drzwiach[/srodtytul]
Państwowa Komisja Wyborcza poinformowała, że były dwa miejsca, gdzie rozpoczęto głosowanie z niewielkim opóźnieniem.
W Miechowie (woj. małopolskie) głosowanie w jednym z obwodów rozpoczęło się z 15-minutowym opóźnieniem, bo były kłopoty z wejściem do budynku - zamarzły zamki w drzwiach. Natomiast w jednym z obwodów głosowania w Płocku (woj. mazowieckie) głosowanie rozpoczęło się z 18-minutowym opóźnieniem, bo nie przybyła na czas osoba odpowiedzialna za otwarcie drzwi.
Szef PKW Stefan Jaworski poinformował, że w 10 gminach głosowanie przełożono na 19 grudnia z powodu rezygnacji kandydatów. Taka sytuacja jest w miejscowościach: Jerzmanowice Przeginia (woj. małopolskie), Janowiec (woj. lubelskie), Wiżajny (woj. podlaskie), Jeziora Wielkie (woj. kujawsko-pomorskie), Rychnowy (woj. pomorskie), Janów i Marianów (woj. zachodniopomorskie), Rajgród (woj. podlaskie), Ostróda (woj. warmińsko-mazurskie), Piechowice (woj. dolnośląskie), Jasionówka (woj. podlaskie).
[srodtytul]W drugiej turze mało kobiet[/srodtytul]
Wyborcy otrzymują różową kartę z nazwiskami dwóch kandydatów. Głosujemy, stawiając znak "x" w kratce po lewej stronie obok nazwiska jednego kandydata.
Uprawnionych do głosowania jest 12.158.004 osób, w tym 185 obywateli innych krajów Unii Europejskiej mieszkających w Polsce.
Wśród kandydatów, którzy uzyskali najlepsze wyniki w pierwszej turze są 182 kobiety oraz 1276 mężczyzn.
Prezydenta miasta wybierają m.in. mieszkańcy ośmiu miastach wojewódzkich: Krakowa, Łodzi, Bydgoszczy, Poznania, Lublina, Szczecina, Olsztyna i Opola.