Do tej pory najczęściej występowały u nas trzy gatunki karaczanów – prusak, karaluch wschodni oraz przybyszka amerykańska. Najbardziej rozpowszechniony jest prusak, który potrafi zasiedlać całe bloki mieszkalne. Przybyszka amerykańska jest największa i może przemieszczać się między budynkami, przelatując nawet z balkonu na balkon. Teraz do tej grupy może dołączyć Supella longipalpa. W przeciwieństwie do wielu innych karaczanów preferuje suche, ciepłe pomieszczenia i nie unika światła dziennego. Jak informuje RMF24, obecność tych owadów może wywoływać silne reakcje alergiczne, szczególnie u dzieci.
Czytaj więcej
Do Hiszpanii i Portugalii nadciąga wyjątkowo niebezpieczna fala upałów. Modele pogodowe przewidują, że w drugiej połowie lipca temperatura na połud...
Karaczany przenoszą groźne drobnoustroje
Karaczany stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia domowników. Owady mogą przenosić ponad 50 czynników chorobotwórczych, w tym bakterie, wirusy, pasożyty, pierwotniaki oraz grzyby pleśniowe. Przemieszczając się między śmietnikami, kanalizacją, szczelinami i miejscami przechowywania jedzenia, zanieczyszczają produkty spożywcze oraz powierzchnie kuchenne.
Kontakt ze skażoną żywnością może prowadzić do zatruć pokarmowych. Wydzieliny, odchody i wylinki karaczanów mogą natomiast powodować uczulenia, a u osób szczególnie wrażliwych nasilać objawy astmy.
Czytaj więcej
Wraz z rozpoczęciem sezonu wakacyjnego turyści tradycyjnie publikują w internecie zdjęcia „paragonów grozy” z nadmorskich kurortów. Przedsiębiorcy...
Karaczany trudno znaleźć i jeszcze trudniej wytępić
Karaczany są aktywne głównie nocą i właśnie w tym czasie opuszczają swoje kryjówki, poszukując jedzenia, przy czym należy zaznaczyć, że są wszystkożerne. Najczęściej ukrywają się w szczelinach, pod kuchenkami, lodówkami i zlewozmywakami, za meblami oraz w pobliżu instalacji. Ich obecność może zdradzać nieprzyjemny zapach przypominający rozkładającą się materię organiczną. Jeśli zauważymy je w ciągu dnia, najczęściej oznacza to, że kolonia jest już liczna.
Te owady są też wyjątkowo odporne. Prusaki mogą przetrwać bez jedzenia nawet miesiąc i bez trudu wspinają się po gładkich, pionowych powierzchniach. Nawet karaczan pozbawiony głowy może przeżyć jeszcze kilka dni. Nie są jednak w stanie poradzić sobie bez wody. Bez dostępu do niej umierają po 7-10 dniach.
Samodzielne wytępienie licznej kolonii jest bardzo trudne, z uwagi na to, że owady szybko się rozmnażają. Jednym ze sposobów jest wykorzystanie specjalnych żeli. Owady zjadają preparat, a następnie przenoszą truciznę do kryjówek, gdzie przekazują ją pozostałym osobnikom. Co więcej, martwe karaczany są zjadane przez pozostałe, dzięki czemu te również się zatruwają.