Małpa po raz pierwszy została nieoczekiwanie zauważona przez badaczy w 2008 r., kiedy mignęła w koronach drzew. Wówczas udało im się zrobić zwierzęciu tylko jedno niewyraźne zdjęcie. 10 lat później naukowcy wykonali kolejną fotografię małpy, tym razem o znacznie lepszej rozdzielczości, co zapoczątkowało dalsze badania tego nieuchwytnego dotychczas gatunku. Przeprowadził je międzynarodowy zespół naukowców z Demokratycznej Republiki Konga, USA i Niemiec, a wyniki opublikowane zostały 15 lipca w czasopiśmie „PLoS One”. Informuje o nich również specjalny komunikat Florida Atlantic University.

Czytaj więcej

Nieoczekiwany efekt zmian klimatu. Na małpy spadł kataklizm. Grozi im wyginięcie

Naukowcy odkryli nowy gatunek małpy. Żyje w Demokratycznej Republice Konga

Małpę udało się odnaleźć w odległym międzyrzeczu rzek Lomami i Kongo (Lualaba) w środkowo-wschodniej części Demokratycznej Republiki Konga, jednym z najważniejszych biologicznie regionów Afryki Środkowej. Jest to piąty nowy gatunek małpy zidentyfikowany w Afryce w ciągu ostatnich 75 lat. 

Odkrycie podkreśla naukowe znaczenie Parku Narodowego Lomami i jego strefy buforowej w Demokratycznej Republice Konga, zauważają badacze. Aby docenić niezwykłe dziedzictwo naturalne tego obszaru, naukowcy nazwali nowy gatunek Colobus congoensis.

– To odkrycie jest zarówno ekscytujące, jak i głęboko osobiste; podkreśla niezwykłą różnorodność biologiczną mojej ojczyzny oraz to, jak wiele pozostaje jeszcze nieudokumentowane – powiedział Junior Amboko, współautor badania, cytowany w komunikacie Florida Atlantic University.

Badacz w rozmowie z BBC News przyznał również, że spojrzenie w twarz zwierzęcia, o którego istnieniu wiedziało tak niewiele osób, było „niesamowitym uczuciem”.

Czytaj więcej

Te tropikalne motyle żyją nawet 25 razy dłużej od swoich krewnych. Naukowcy szukają wskazówek dla ludzi

Tak wygląda Colobus congoensis

Colobus congoensis waży ok. 7 kg i jest pokryta lśniącym czarnym futrem. Ma długi ogon oraz wyrazistą, różowopomarańczową plamę wokół pyska i nosa, a jej twarz przypomina maskę. Zwierzę wydaje charakterystyczny „ryczący” odgłos. 

W wyniku analiz genetycznych, anatomicznych i akustycznych potwierdzono, że małpa reprezentuje odrębną linię ewolucyjną, która oddzieliła się od swojego najbliższego znanego krewnego 4-5 milionów lat temu. Należy do większej grupy gerez. Zwierzę nazywane jest przez miejscowych mieszkańców Likweli. Badacze uważają, że Colobus congoensis odgrywa ważną rolę w przetwarzaniu nasion w lesie.

Czytaj więcej

Wygląda jak zwykła wrona. W rzeczywistości może zagrozić polskiej przyrodzie

W Demokratycznej Republice Konga odkryto nowy gatunek małpy. Może być zagrożona wyginięciem

Naukowcy sugerują również, że gatunek ten może być już zagrożony ze względu na niezwykle ograniczony zasięg występowania, niewielką liczebność populacji, rosnącą presję łowiecką oraz postępującą utratę siedlisk. W związku z tym proponują, aby Colobus congoensis sklasyfikować jako gatunek „zagrożony” na Czerwonej Liście IUCN.

– Odkrycie Colobus congoensis jest zarówno triumfem nauki, jak i poważnym przypomnieniem, że niektóre z najrzadszych stworzeń na Ziemi mogą zniknąć, zanim świat dowie się w ogóle o ich istnieniu – przyznała dr Kate Detwiler, jedna z autorek badania.