Jak informuje IMGW, przeważający obszar Europy jest pod wpływem wyżu znad Morza Norweskiego, jedynie na wschodzie oraz na zachodzie kontynentu pogodę kształtują niże znad zachodniej Rosji i Atlantyku oraz związane z nimi układy frontów atmosferycznych. Wschodnia Polska znajduje się w zasięgu niżu znad zachodniej Rosji, jedynie zachodnia część kraju jest pod wpływem klina wyżu znad Morza Norweskiego. Na wschodzie zaznacza się wpływ płytkiej zatoki niżowej z ciepłym frontem atmosferycznym, który od północnego wschodu przemieszcza się na południe. Stopniowo napływa coraz cieplejsze powietrze polarne morskie.

Pogoda w poniedziałek 13 lipca. Do 28 stopni i burze

W poniedziałek w kraju zachmurzenie duże z większymi przejaśnieniami, na północnym wschodzie i południowym zachodzie rozpogodzenia. Miejscami przelotne opady deszczu, intensywniejsze na wschodzie kraju, tam też miejscami burze, możliwy grad. Prognozowana wysokość opadów do około 20 mm na wschodzie. Temperatura maksymalna od 19 st. C, 22 st. C na południowym wschodzie oraz w pasie nadmorskim, około 25 st. C w centrum i na północy do 28 st. C na południowym zachodzie i krańcach północno-wschodnich kraju. Wiatr słaby i umiarkowany, na wschodzie miejscami porywisty, północny i północno-zachodni. W zasięgu burz porywy wiatru do około 65 km/h. Ciśnienie w Warszawie w południe wyniesie 1005 hPa. Przewiduje się wzrost ciśnienia.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed burzami na wschodzie kraju. Ostrzeżenia I stopnia wydano dla południowo-wschodniej części województw podlaskiego, większości województwa lubelskiego oraz wschodnich powiatów województwa mazowieckiego. Alerty będą obowiązywać od godz. 15 w poniedziałek do północy we wtorek 14 lipca. 

W nocy zachmurzenie umiarkowane i duże, jedynie początkowo na południu, a później na północy kraju miejscami małe. Lokalnie zanikające, przelotne opady deszczu; na wschodzie kraju przelotne opady deszczu, lokalnie burze mogące utrzymywać się przez całą noc. Prognozowana wysokość opadów do 10 mm na północnym wschodzie i do 30 mm na południowym wschodzie kraju. Temperatura minimalna od 14 do 18 st. C, w rejonie podgórskim Karpat miejscami 11 st. C. Wiatr słaby, na północy i wschodzie miejscami umiarkowany, z kierunków północnych, na południu kraju lokalnie zmienny. W rejonie burz porywy wiatru do około 60 km/h.

Prognoza na wtorek 14 lipca. Możliwe burze z gradem

We wtorek zachmurzenie umiarkowane i duże, po południu na Pomorzu małe i umiarkowane. Na północnym zachodzie kraju początkowo możliwe słabe, przelotne opady deszczu; na pozostałym obszarze przelotne opady deszczu, miejscami burze oraz grad. Prognozowana wysokość opadów do około 15 mm na południowym zachodzie i północnym wschodzie kraju, do 30 mm na południowym wschodzie. Temperatura maksymalna od 24 do 27 st. C, na północy kraju oraz w rejonach podgórskich Karpat od 21 do 23 st. C. Wiatr słaby i umiarkowany, z kierunków północnych, w zasięgu burz oraz na szczytach Sudetów w porywach do około 65 km/h.

Od czwartku upał. Wkroczy od zachodu

Z prognoz wynika, że upał pojawi się w Polsce już w czwartek. Termometry pokażą 31 stopni na północnym zachodzie. W kolejnych dniach temperatury będą rosły. W piątek gorące powietrze zaleje już niemal cały kraj. Temperatury przekroczą 32 stopnie Celsjusza. Podobne wartości termometry pokażą również w sobotę. Strefa gorącego powietrza będzie się przesuwać na wschód.