Reklama

Haszczyński: Mamy więcej imigrantów i zszargany wizerunek

Wynik wtorkowych negocjacji unijnych ministrów spraw wewnętrznych jest umiarkowanym sukcesem Polski.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Jerzy Haszczyński

Jerzy Haszczyński

Foto: Fotorzepa/Waldemar Kompała

Reklama
Reklama
Reklama

Byłby pełnym, gdybyśmy od początku batalii związanej z rozdziałem uchodźców w UE stosowali jedną taktykę. Szkoda, że tak się to potoczyło. Szkoda, że przypadło na czas kampanii wyborczej w Polsce.

Batalia w sprawie uchodźców nie trwa długo, niewiele więcej niż miesiąc. A my w tym czasie zdążyliśmy się wykazać daleko idącą niekonsekwencją. Miotaliśmy się między skrajnościami – między fobią przed przybyszami a zapewnieniami o europejskiej solidarności. Na dodatek zmienialiśmy sojuszników. Co ani nie spodoba się tym porzuconym (głównie Czechom i Słowacji), ani nie pomoże nam odzyskać sympatii tych, do których się w ostatniej chwili przyłączyliśmy (główne kraje starej Unii).

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama