Jednym ze źródeł Reutersa ma być przedstawiciel tajwańskiej administracji. Informatorzy Reutersa poprosili o zachowanie anonimowości.

Pentagon odmówił komentarza w tej sprawie, podobnie jak tajwański resort obrony. MSZ Tajwanu potwierdził w niedzielę, że amerykański urzędnik przybył na Tajwan, ale odmówił podania szczegółów wizyty.

Wizyta amerykańskiego admirała na Tajwanie z pewnością spotka się z gniewną reakcją Chin, które uznają Tajwan za zbuntowaną prowincję, która nie powinna utrzymywać żadnych własnych relacji dyplomatycznych.

Kiedy w sierpniu Tajwan odwiedził amerykański sekretarz zdrowia, Alex Azar (najwyższy rangą przedstawiciel administracji USA, który odwiedził Tajwan od ponad 40 lat), Chiny posłały w pobliże Tajwanu swoje myśliwce.

Pekin zareagował podobnie, gdy Tajwan odwiedził we wrześniu podsekretarz stanu USA, Keith Krach.

USA nie utrzymują formalnych stosunków dyplomatycznych z Tajwanem, ale wspierają władze w Tajpej dostarczając tajwańskiej armii nowoczesnego uzbrojenia.

Gdyby wizyta admirała Studemana na Tajwanie została potwierdzona, byłby to najwyższy rangą przedstawiciel amerykańskiej armii na wyspie od wielu lat.