Reklama

Najbliższe wybory do Parlamentu Europejskiego tracą w Polsce na znaczeniu

Każdy cykl wyborczy czterech kampanii – sejmowej, samorządowej, do Parlamentu Europejskiego i prezydenckiej – ma swoją specyfikę, inną dla każdej partii.
Plakaty wyborcze, kampania do wyborów parlamentarnych 2019

Plakaty wyborcze, kampania do wyborów parlamentarnych 2019

Foto: PAP, Darek Delmanowicz

Kalendarz wyborczy sprawia, że w najbliższych latach najbardziej – poza walką o Sejm i Senat – będą liczyć się wybory prezydenckie. To ma też wpływ na strategie aktorów na scenie politycznej.

Jeśli nie wydarzy się nic nadzwyczajnego, to za rok o tej porze będziemy świadkami końcówki kampanii wyborczej, która w praktyce trwa już kilka miesięcy. PiS najpewniej uda się przesunąć wybory samorządowe na wczesną wiosnę 2024 roku. To zaś oznacza, że inaczej niż w 2015 i 2019 roku wybory do Sejmu będą odbywać się bez jakiegokolwiek „rozbiegu”, który miałby wpływ na ich przebieg. W 2015 roku przed wyborami do Sejmu odbyła się kampania prezydencka zakończona zwycięstwem Andrzeja Dudy. W 2019 roku PiS pokonał Koalicję Europejską na wiosnę, co zbudowało partii Jarosława Kaczyńskiego impet na jesień tamtego roku.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama