Do tragicznego wypadku doszło dziś po godz. 15 na starej krajowej 4 (DK94). Z busem, który wykonywał regularne przewozy pasażerskie, zderzył się z samochód osobowy – ford mondeo.

W momencie wypadku na drodze panowały trudne warunki drogowe. Widoczność mocno utrudniała mgła, był lekki mróz.

Jak informuje policja z Wieliczki, ofiara śmiertelna - to kierowca samochodu osobowego, a ranni – pasażerowie busa jadącego od strony Bochni w kierunku Krakowa. Ciężej poszkodowani trafili do szpitala. W sumie busem jechało 15 osób.

W akcji ratunkowej uczestniczyło osiem zespołów Ratownictwa Medycznego oraz siedem zastępów OSP i PSP wraz z Komendantem Powiatowym PSP w Wieliczce.

Samochód osobowy po zderzeniu został bardzo zniszczony. Aby wydobyć kierowcę z wraku przybyłe ratownicy ze straży pożarnej musieli użyć narzędzi hydraulicznych.

Na razie nie są znane przyczyny wypadku, ale według wstępnych ustaleń, bus mógł wpaść w poślizg i zderzyć się z autem osobowym.

Na miejscu wypadku pracuje m.in. policja, a droga jest całkowicie zablokowana. Służby ratownicze szacują, że utrudnienia w ruchu na DK 94 potrwają jeszcze do ok. godz. 18.30.

Służby przypominają, aby w takich warunkach także tworzyć korytarz życia, który ułatwi ewentualny przejazd służb ratunkowych. Teraz policja wyjaśnia przyczyny tragicznego wypadku pod nadzorem prokuratury.