Reklama

Amber Gold: Nowaka obrona przez atak

Były minister zarzucał posłom stawianie pytań z polityczną tezą.
Komisja ds. Amber Gold przesłuchiwała Sławomira Nowaka w atmosferze wzajemnych oskarżeń.

Komisja ds. Amber Gold przesłuchiwała Sławomira Nowaka w atmosferze wzajemnych oskarżeń.

Foto: PAP

Reklama
Reklama
Reklama

– Nic się w Sejmie nie zmieniło – rzucił z uśmiechem Sławomir Nowak, gdy w trakcie jednej z przerw w wielogodzinnym przesłuchaniu przebijał się przez tłum dziennikarzy, by przejść z sali, gdzie odbywało się posiedzenie komisji ds. Amber Gold, do pomieszczenia Klubu Platformy. Nowak miał na myśli media, bo sytuacja polityczna jego i jego dawnej partii nie mogłaby być bardziej odmienna niż kiedyś. Były poseł i baron Platformy na Pomorzu, jeden z najbliższych współpracowników Donalda Tuska wrócił na chwilę do polskiego Sejmu, by złożyć zeznania przed komisją, która wkrótce ma przesłuchać syna byłego premiera – a w dalszej perspektywie i samego Tuska – w sprawie jednej z afer rządów Platformy.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama