Raport, zatytułowany "Pluralism Under Attack: The Assault on Press Freedom in Poland" (Atak na pluralizm: szturm na wolność prasy w Polsce), ukazał się 28 czerwca.
Przygotowała go polska korespondentka "The Economist", Annabelle Chapman, przy pomocy JyllandsPosten Foundation.
W raporcie Freedom House stwierdza, że rząd Prawa i Sprawiedliwości używa środków legislacyjnych, politycznych i ekonomicznych, aby "wyciszyć" niezależne media i ograniczyć wolność debaty - pisze w omówieniu raportu Freedom House.
Raport dokumentuje działania rządu PiS w zakresie zmian prawa medialnego i kontrolowania mediów prywatnych, a zapowiadana przez władze "repolonizację" ocenia jako element powrotu cenzury.
Freedom House podkreśla, że wolna prasa może w sposób odpowiedzialny pełnić swoją rolę tylko wtedy, gdy dziennikarze nie będą się obawiać nacisków ze względu na polityczną ingerencję czy poglądy właścicieli mediów.
- Presja wywierana na media w Polsce ma znaczenie ze względu na ważną rolę Polski w ożywieniu liberalnej demokracji w Europie Wschodniej, powiedział Michael J. Abramowitz, prezes Freedom House. - Dalsze wydarzenia w Polsce pokażą, czy populistyczny autorytaryzm może opanować Unię Europejską.Ataki rządu polskiego na media są atakami na liberalną demokrację - uważa Abramowitz.
Freedom House przypomina, że w 2017 roku w raporcie o wolności prasy Polska spadła o 7 miejsc, a po raz pierwszy od 1990 roku znalazła się w grupie państw, w których media są "częściowo wolne".