Pytania o śnięte ryby w Odrze Zachodniej, Regalicy (Odra Wschodnia) i kanałach rzecznych na terenie Szczecina skierowali do Ministerstwa Klimatu i Środowiska posłowie PiS Czesław Hoc i Artur Szałabawka. Śnięte ryby i mięczaki zauważono pod koniec maja.

Wiceminister środowiska tłumaczy obecność śniętych ryb w Odrze

Wiceminister klimatu i środowiska Urszula Zielińska, odpowiadając na pytanie w Sejmie, przekazała że przypadki śnięcia ryb w dolnym odcinku Odry były obserwowane tylko przez kilka dni i nie były „masowe”. – Od 30 maja do 5 czerwca na szczecińskim odcinku Odry i Regalicy wyłowiono łącznie 200 kg śniętych ryb. W ciągu tygodnia, w kilku punktach – poinformowała Zielińska. – Mamy do czynienia z lokalnym, sezonowym epizodem niedotlenienia. Wody Polskie od 30 maja prowadzą codziennie rejsy patrolowe z pomiarami zawartości tlenu. Państwo zareagowało – zapewniła.

Czytaj więcej:

Nawigator prawny Poradnik Jak i gdzie zgłosić naruszenie przepisów środowiskowych?

Pro

Minister podkreśliła, że przyczyną śnięcia ryb nie była tzw. złota alga, która spowodowała katastrofę ekologiczną na Odrze w 2022 r. Badania przeprowadzane przez Wody Polskie i Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska wykazały duże zasolenie rzeki i niski poziom tlenu. – Przyczyna została potwierdzona badaniami. Była nią tzw. przyducha, typowa dla sezonu wiosenno-letniego. Dodatkowo wystąpiło zjawisko cofki. Najważniejsze jest to, że badania nie wykazały tzw. złotej algi. Nie stwierdzono też pogorszenia parametrów wody z powodu zrzutów ścieków – przekazała wiceminister.

Urszula Zielińska: Od 7 czerwca nie odnotowano śnięcia ryb w Odrze

Zielińska wyjaśniła, że najgorsze warunki hydrologiczne były „miejscami w Szczecinie, gdzie poziom tlenu spadł do 1 mg na litr”. Zaznaczyła, że od 7 czerwca nie odnotowano nowych przypadków śnięcia ryb, a parametry wody w rzece poprawiają się.

Przedstawicielka Ministerstwa Kultury i Środowiska przypomniała, że w 2025 r. rząd uruchomił kolejny program zakupu aeratorów (urządzeń służących do natleniania wody) dla służb wojewódzkich. Dodała, że sprzęt jest w magazynach i w każdej chwili może być użyty. – Rząd przyjął też program odsalania wód Odry, systemowego oczyszczania wód tej pięknej rzeki. Pierwsze efekty za chwilę będą realnie poprawiały stan Odry – oceniła Zielińska.

Wiceminister mówiła również, że na tzw. działania renaturyzacyjne (wspierające mechanizmy samooczyszczania rzeki) rząd przeznaczył 450 mln zł. Ruszył już nabór wniosków o dofinansowanie.

Z kolei poseł PiS Artur Szałabawka przekonywał, że w Kanale Odyńca przy Dziewokliczu w Szczecinie, nadal zalega dużo śniętych ryb, co może stwarzać zagrożenie epidemiologiczne. Dodawał, że śnięte ryby są również obserwowane na innych kanałach tzw. Międzyodrza.

Zielińska, odpowiadając posłowi, podkreśliła że sytuacja jest monitorowana. Przypomniała, że w 2022 r. w Odrze „zginęło ponad tysiąc ton ryb” i około 80 proc. organizmów odpowiedzialnych za samooczyszczenie rzeki. Powtórzyła, że za niedawne śnięcie ryb odpowiadała tzw. przyducha.