Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak błąd oprogramowania w New Jersey doprowadził do rejestracji osób nieuprawnionych do głosowania.
- Dlaczego lokalny incydent stał się potężnym narzędziem w walce o kształt amerykańskiego prawa wyborczego.
- W jaki sposób dezinformacja i manipulacja danymi wpływają na debatę o uczciwości wyborów w USA.
- Jakie strategiczne zmiany w prawie wyborczym forsuje administracja prezydenta i dlaczego budzą one opór stanów.
Korespondencja z USA
Administracja Donalda Trumpa wykorzystuje incydent jako dowód na potrzebę zaostrzenia prawa wyborczego. Ale eksperci podkreślają, że przypadek wcale nie potwierdza tez o masowych oszustwach wyborczych.
Spór o 0,009 proc. głosów
Gubernator New Jersey Mikie Sherrill poinformowała, że w 2023 r., na długo przed jej kadencją, z powodu błędu oprogramowania 6 600 osób niebędących obywatelami USA zostało zarejestrowanych do głosowania. Od 2018 r. w stanie New Jersey obowiązuje system automatycznej rejestracji wyborców.
Oznacza to, że każda osoba ubiegająca się o prawo jazdy lub stanowy dowód tożsamości w urzędzie komunikacji (Motor Vehicle Commission) jest automatycznie rejestrowana do głosowania, chyba że wyraźnie zrezygnuje z rejestracji. W latach 2023–2024 około 6 600 osób zadeklarowało, że nie są obywatelami Stanów Zjednoczonych, jednak mimo to zostały zarejestrowane jako wyborcy. Spośród nich około 400 oddało głos w wyborach – poinformowała Sherrill. Przy czym w stanie jest zarejestrowanych 6,6 miliona wyborców.
Czytaj więcej
Mało znany amerykański sąd, powołany do prowadzenia szczególnie wrażliwych postępowań deportacyjnych wobec osób podejrzewanych o terroryzm, przez b...
David Becker, ekspert w dziedzinie organizacji i administracji wyborów oraz dyrektor wykonawczy Centrum Innowacji i Badań nad Wyborami w wywiadzie dla „Guardiana” szacuje, że liczba potencjalnie oddanych głosów wynikających z tych błędnych rejestracji stanowiłaby około 0,009 proc. wszystkich głosów oddanych w wyborach powszechnych w New Jersey w 2024 r.. Wtedy, w tym stanie Kamala Harris pokonała prezydenta Trumpa przewagą ponad ćwierć miliona głosów. Demokratka Mikie Sherrill również wygrała liczbą głosów bliską 479 tysięcy.
Jak zwalczyć wpadki przy głosowaniu
Błędy administracyjne, takie jak ten w New Jersey, zdarzają się od czasu do czasu, są one jednak bardzo rzadkie i dotyczą niewielkiego odsetka wyborców. Nieliczne są też udokumentowane przypadki głosowania przez osoby do tego nieuprawnione. Według analizy Reutersa w ciągu ostatnich trzydziestu lat odnotowano zaledwie 129 federalnych postępowań karnych dotyczących głosowania przez osoby niebędące obywatelami. Wiele z tych spraw wynikało z nieporozumień lub błędnego przekonania wyborców, że mają prawo głosować.
Czytaj więcej
Dwóch obywateli USA zginęło od kul federalnych agentów podczas operacji przeciw nielegalnym imigrantom w Minneapolis. Według śledztwa CNN wydarzeni...
Jednak od 100 lat udział osób niebędących obywatelami Stanów Zjednoczonych w wyborach federalnych jest nielegalny, a 30 lat temu Kongres uznał takie działanie za przestępstwo federalne. Choć w 12 stanach mieszkańcy z uregulowanym statusem imigracyjnym, ale niemający obywatelstwa, mogą oddawać głosy w wyborach lokalnych.
Kontrola nad systemami wyborczymi, w tym listami wyborców, i nakaz wykrywania i korygowania takich błędów spoczywają na poszczególnych stanach. To, że gubernator Sherrill nie próbowała tuszować ani usprawiedliwiać zaistniałego błędu, podjęła postępowanie oraz decyzję zmiany dostawcy oprogramowania, tylko dowodzi, że system nadzoru stanowego w tym przypadku działa.
Trump podbija stawkę i wylicza coraz większą liczbę imigrantów, którzy podobno głosowali
Jednak Trump i inni zwolennicy teorii o fałszowaniu wyborów szybko podchwycili okazję z New Jersey do nasilenia twierdzeń, jakoby na listach wyborców w całym kraju znajdowały się liczne przypadki osób nieuprawnionych do głosowania. Wyolbrzymili liczbę osób, które zostały zarejestrowane do głosowania wskutek błędu, przedstawiając ją jako kolejny dowód na to, że „nielegalni imigranci” kradną wybory w Stanach Zjednoczonych na korzyść demokratów.
Prezydent napisał na platformie Truth Social: „35 152 – to nowa liczba osób niebędących obywatelami, zarejestrowanych do głosowania w New Jersey, właśnie ujawniona przez Departament Bezpieczeństwa Krajowego. To tylko ci, których udało się wykryć. Rzeczywiste liczby okażą się wielokrotnie wyższe. Wszyscy oni to Demokraci!”. – Podejrzewamy, że takich przypadków jest znacznie więcej – nie tylko w New Jersey, ale także w stanach w całym kraju. Prezydent jest zdeterminowany, by wyjaśnić tę sprawę do końca. – powiedziała rzeczniczka Białego Domu Caroline Levitt.
Czytaj więcej
Prezydent USA Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze nakazujące ustawienie tymczasowych tablic ostrzegawczych przed wejściem do Narodowego...
Również podczas przemówienia z Białego Domu prezydent przedstawił liczbę, która mogła robić ogromne wrażenie: według niego Departament Bezpieczeństwa Krajowego (DHS) wykrył 278 000 osób niebędących amerykańskimi obywatelami na listach wyborców w zaledwie czterech stanach: Kalifornii, Nevadzie, Pensylwanii i New Jersey. Jednak i ta liczba jest myląca, a jak wynika z analizy przeprowadzonej przez media, sam DHS nie ma pewności co do jej prawdziwości i nie przedstawił żadnego wyjaśnienia dotyczącego metodologii, na podstawie której ją oszacowano.
Gubernator Sherrill napisała w mediach społecznościowych, że Trump próbuje „wykorzystywać wybory jako narzędzie do osiągania politycznych korzyści” i że „nie ma on żadnej wiarygodności w kwestii uczciwości wyborów”, przypominając jego trwające od ponad dekady działania mające na celu „podważanie zaufania Amerykanów do naszego systemu wyborczego”.
Władze stanowe kontra prezydent. Walka przed wyborami do Kongresu.
Zarzuty dotyczące rzekomej masowej rejestracji do głosowania osób niebędących obywatelami to część szeroko zakrojonej kampanii, jaką prezydent Trump prowadzi w celu podważenia zaufania do amerykańskiego systemu wyborczego przed listopadowymi wyborami połówkowymi. W nich – jak się powszechnie przewiduje – Partia Republikańska może stracić część mandatów.
Czytaj więcej
Waszyngton wprowadza nowe opłaty na import z 80 krajów świata. Ale usprawiedliwienie tego ruchu jest szyte tak grubymi nićmi, że niemal na pewno Są...
W ramach tej kampanii jego administracja zażądała od władz stanowych przekazania rządowi federalnemu rejestrów wyborców – ze wszystkimi danymi. New Jersey oraz 30 innych stanów, nie tylko demokratycznych, odmówiło. Uzasadniły decyzję ochroną prywatności obywateli oraz obawami, że administracja Trumpa mogłaby niewłaściwie wykorzystać te dane.
Administracja prezydenta wykorzystuje też zamieszanie związane z błędami w rejestrze wyborców w New Jersey, aby wywrzeć presję na Senat w sprawie uchwalenia ustawy Save America Act. Projekt ustawy wprowadzałby obowiązek przedstawienia dowodu obywatelstwa podczas rejestracji do głosowania, a także ograniczałby możliwość głosowania korespondencyjnego oraz nakazywał wyborcom okazywanie dokumentu tożsamości w lokalach wyborczych.
Czytaj więcej
Sąd Apelacyjny w USA zablokował rozporządzenie Donalda Trumpa ws. głosowania korespondencyjnego. Sędziowie uznali, że nowe przepisy mogłyby wywołać...
Demokraci oraz obrońcy praw wyborczych argumentują, że ustawa ta znacznie ograniczyłaby dostęp do głosowania dla pełnoprawnych wyborców i sprawiłaby, że faktycznie pozwoliłoby to Trumpowi wybierać wyborców, zamiast pozwolić wyborcom zdecydować, kto będzie ich reprezentował. Jednocześnie obowiązujące prawo federalne już teraz wymaga, by osoby rejestrujące się do udziału w wyborach federalnych złożyły – pod groźbą odpowiedzialności karnej za krzywoprzysięstwo – oświadczenie, że są obywatelami Stanów Zjednoczonych.