Droga, gdzie doszło do wypadku była całkowicie zablokowana, a utrudnienia trwały kilka godzin.

Do śmiertelnego wypadku na "ósemce" doszło wczoraj ok. 22 na wysokości miejscowości Potworów i Przyłęk, na trasie Ząbkowice Śląskie - Bardo.

Doszło tam do zderzenia ambulansu, którym jechały dwie osoby, samochodu osobowego marki Chevrolet, w którym podróżowało dwóch mężczyzn oraz ciężarówki.

- Policjanci ustalili, iż 51-letni mężczyzna kierujący ambulansem do transportu środków medycznych jadący od Barda w kierunku Ząbkowic Śląskich z nieznanych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył najpierw w bok stojącego na pasie do lewoskrętu chevroleta, a następnie zderzył się z jadącym z naprzeciwka samochodem ciężarowym marki Renault i uderzył w przydrożne barierki – powiedziała Katarzyna Mazurek, oficer prasowy ząbkowickiej policji, w rozmowie z lokalnym portalem zabkowice.express-miejski.pl.

W wyniku zdarzenia śmierć na miejscu poniósł kierowca ambulansu, natomiast pasażer w ciężkim stanie został przewieziony do szpitala.

Chevroletem kierował 49-letni mężczyzna. Jechał wraz z pasażerem. Za kierownicą samochodu ciężarowego siedział 27-letni obywatel Ukrainy. Obaj kierowcy byli trzeźwi. Od obu została dodatkowo pobrano krew do badań.

- Z informacji uzyskanych od osób, które podróżowały samochodem ciężarowym i chevroletem wynika, iż ambulans nie posiadał włączonych sygnałów świetlnych i dźwiękowych, a więc nie poruszał się jako pojazd uprzywilejowany – podała Katarzyna Mazurek.

Droga w miejscu zdarzenia była zablokowana przez kilka godzin. Utrudnienia zakończyły się o godzinie 2.30 nad ranem.

Teraz okoliczności zdarzenia bada ząbkowicka policja pod nadzorem miejscowej prokuratury.

Autopromocja
Specjalna oferta letnia

Pełen dostęp do treści "Rzeczpospolitej" za 5,90 zł/miesiąc

KUP TERAZ