W związku z końcem 2021 roku przypominamy najważniejsze, najciekawsze, budzące największe emocje teksty, które ukazały się na łamach "Rzeczpospolitej" i na rp.pl. Przypomnijmy sobie czym w minionych 12 miesiącach żyła Polska.
Uczestnicy protestu byli w szoku. Mężczyzna w stanie ciężkim został przewieziony do szpitala, gdzie zmarł. Początkowo informowano, że prawdopodobnie chciał zaprotestować przeciwko katastrofalnej sytuacji w ochronie zdrowia. Media przekazały później, że znaleziony przy nim świadczył o sprzeciwie wobec prowadzonego przez medyków protestu.
"Oddałem życie jako protest przeciwko strajkowi służby zdrowia (bo jest polityczny przeciw Polsce PiS)!" - cytowała Polska Agencja Prasowa.
Z informacji, do których dotarła „Rzeczpospolita”, wynika, że mężczyzna wcześniej przychodził do Białego Miasteczka i rozmawiał z medykami na temat swojej choroby. Miało chodzić o nowotwór.
Czytaj więcej
"Czy Pani/Pana zdaniem pracownicy ochrony zdrowia (lekarze, pielęgniarki, ratownicy medyczni) powinni otrzymać podwyżki?" - takie pytanie zadaliśmy...
„Dźwięk wystrzału przerwał konferencję, udzieliliśmy natychmiastowej pomocy, mężczyzna trafił do szpitala. Wszyscy wierzymy, że pacjent wyjdzie z tej tragedii i przeżyje. Bardzo dziękujemy obecnym na miejscu medykom i niemedykom za natychmiastową reakcję i udzielenie profesjonalnej pomocy. Policja, która jest na miejscu, również natychmiast zareagowała, ustala, co się wydarzyło. Gdy dowiemy się więcej, będziemy Państwa informować” - takie oświadczenie zamieścili w mediach społecznościowych medycy z Komitetu Protestacyjno-Strajkowego. Dodali, że rezygnują z programu Białego Miasteczka do jutra.
Komisarz Rafał Retmaniak, z komendy stołecznej policji potwierdził "Rzeczpospolitej", że „ok. godziny 10.20 w Białym Miasteczku doszło do samookaleczenia około 70-letniego mężczyzny, który został przewieziony do szpitala. Mężczyzna nie ma związku z protestem, jest osobą postronną. Policja nie potwierdza, że została użyta broń”. W kolejnych informacjach przekazywano, że ofiara miała 94 lata.
W czasie pandemii koronawirusa odnotowano ok. 78 tys. nadmiarowych zgonów,. Tylko połowa z nich była wywołana przez wirusa Sars-COV2. Do pozostałych prawdopodobnie by nie doszło, gdyby nie ograniczony dostęp do systemu ochrony zdrowia, spowodowany pandemią.
Czytaj więcej
- Trzeba mieć naprawdę dużo złej woli, żeby nie dostrzec skali podwyżek dla pracowników medycznych, jaka dokonała się od 2015 r. - oświadczył premi...
Organizatorzy "białego miasteczka" chcą spotkać się z premierem Mateuszem Morawieckim. W rozstawionych namiotach przedstawiciele protestujących przedstawiają swe postulaty (m.in. wzrost wynagrodzeń i zmiany w systemie) oraz prowadzą panele edukacyjne.
Minister zdrowia Adam Niedzielski powiedział, że ogólny koszt realizacji najważniejszych z punktu widzenia finansów postulatów protestujących medyków wiązałby się z kwotą dodatkowych 100 mld zł w przyszłym roku. Przekazał, że według postulatów minimalne wynagrodzenie lekarza specjalisty miałoby wynosić 17-18 tys. zł.