Wczoraj prezydent Andrzej Duda spotkał się z Białym Domu z Donaldem Trumpem. Podczas spotkania prezydenci podpisali deklarację o strategicznym partnerstwie obu krajów. 

- Podpisana wczoraj przez prezydentów Polski i USA deklaracja, jest bardzo ważna. Opozycja próbuje pomniejszyć sukces wizyty prezydenta w USA - skomentował rzecznik prezydenta Błażej Spychalski.

Czytaj także:

 Baza USA w Polsce. Duda proponuje nazwę "Fort Trump"

Szczerski o zdjęciu Dudy z Białego Domu: Sekwencyjna sytuacja

Zdaniem opozycji wizyta w Waszyngtonie nie przyniosła żadnych konkretnych decyzji, a podpisana deklaracja jest tylko kontynuacją wcześniejszych umów między Polską a Stanami Zjednoczonymi.

Do tych zarzutów odniósł się na Twitterze rzecznik prezydenta. "Czy dzisiejsza opozycja spod znaku jedynego Donalda, który ma wystarczyć, czy sławnego bigosu może zaproponować coś lepszego? Andrzej Duda szuka na świecie przyjaciół RP, a nie dąży do konfrontacji z USA, tak jak chcieliby tego politycy opozycji" - napisał Spychalski.

W swojej wypowiedzi odniósł się do roli byłego premiera Donalda Tuska i słów Bronisława Komorowskiego, które padły podczas jego wizyty w 2010 roku.

Ówczesny prezydent podczas wykładu w USA mówił o warzeniu bigosu. W swojej wypowiedzi porównał gotowanie tradycyjnego dania do politycznych przemian w historii Polski.

Autopromocja
Ranking Samorządów

Poznaj najlepsze samorządy w Polsce

WEŹ UDZIAŁ