Reklama
Rozwiń
Reklama

Filipiak traci, kto zyska?

Śledczy, zlecając zatrzymanie Janusza Filipiaka, nie powiadomił o tym swoich zwierzchników, choć miał taki obowiązek

Publikacja: 15.04.2008 03:46

Filipiak traci, kto zyska?

Foto: Rzeczpospolita

W branży IT spekuluje się, że zatrzymanie Filipiaka może być związane z próbą wypchnięcia ComArchu z rynku przetargów publicznych.

– Standardową procedurą przy przetargach jest przedstawienie zaświadczenia o niekaralności członków zarządu. Wystarczy, że jedna osoba takiego zaświadczenia nie będzie miała, a firma od początku stoi na przegranej pozycji – mówi osoba znająca doskonale branżę IT. W tej chwili trwają przygotowania do wielu bardzo intratnych przetargów. Największy z nich to budowa systemu PESEL 2.

Sam Filipiak przyznaje, że zatrzymanie może mieć poważne konsekwencje dla interesów

ComArch. – Bierzemy udział w wielu przetargach w kraju, ale prowadzimy również interesy za granicą. Wystarczy, że ktoś podeśle wycinek z gazety, by nasza reputacja stanęła pod znakiem zapytania – mówi „Rz”.

– To dziwna samowola i beztroska prokuratora prowadzącego śledztwo – ocenia doświadczony śledczy z krakowskiej Prokuratury Apelacyjnej.Dodaje, że nie widzi w tej sprawie powodu do zatrzymań. Rzeczniczka prokuratury okręgowej Bogusława Marcinkowska potwierdza, że wiadomość o planach zatrzymania Janusza Filipiaka i trzech działaczy Cracovii nie dotarła do jej szefów ani do apelacji. W związku z tym wszczęto już wewnętrzne postępowanie wyjaśniające.

Reklama
Reklama

Filipiak twierdzi, że zatrzymanie było nieadekwatne do postawionych zarzutów. Na dodatek opartych na doniesieniu skłóconego z klubem piłkarza, który domaga się pieniędzy. Policjanci zakuli Filipiaka w kajdanki o godz. 14.35 w sobotę na lotnisku w Balicach, gdy wracał z podróży zagranicznej. Miał jechać na ligowy mecz Cracovii z Koroną Kielce. – Ale stało się inaczej i dopiero o 3 w nocy zaczęło się przesłuchanie. Trwało do 6 rano – opowiada Filipiak. W końcu został wypuszczony za kaucją w wysokości 100 tys. zł. – Pytano mnie tylko o sprawy, które już w styczniu opisały gazety, nie przedstawiając żadnych dowodów mojej winy – mówi.

Obrońcy Janusza Filipiaka zapowiadają złożenie zażalenia na zatrzymanie oraz wyznaczenie kaucji. Minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski nie chce komentować zatrzymań działaczy Cracovii. – Czekam na raport szefa prokuratury okręgowej oraz na rozpatrzenie przez sąd zażalenia na zatrzymanie – powiedział „Rz”.

Rada Nadzorcza Cracovii w przyjętej wczoraj uchwale sugeruje, że termin zatrzymania jej działaczy (dzień przed zjazdem PZPN poświęconemu korupcji) „wydaje się być nieprzypadkowy”. I dodaje:„co z kolei może w przyszłości przełożyć się na wymierne straty finansowe”.

Filipiakowi postawiono dwa zarzuty: pomocy w udaremnieniu egzekucji komorniczej z majątku Pawła Drumlaka przez obniżenie wysokości jego wynagrodzenia w kontrakcie oraz naruszanie praw pracowniczych m.in. przez nakładanie na Drumlaka kar finansowych i niewypłacanie wynagrodzenia.

To zatrzymanie wygląda na wielką ekstrawagancję prokuratora. Nie wiem, po co to zrobił. Jeśli chciał przedstawić zarzuty Filipiakowi i innym działaczom, to winien ich wezwać do prokuratury. Nie było żadnych podejrzeń, że się nie stawią. Nawet gdyby jednak były powody do zatrzymania i doprowadzenia, to Filipiak powinien być przesłuchany natychmiast. Kazać mu czekać 12 godzin to złamanie prawa. Nie wytrzymuje też krytyki argument, że działaczy Cracovii trzeba było zatrzymać, bo mogli się umówić co do wyjaśnień. Sprawa była znana od miesięcy i już dawno mogli ustalić, czy przyznają się do winy czy nie.

j.sad.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
ekologia
Co dalej ze Strefą Czystego Transportu w Warszawie? Radni nie są przekonani
Kraj
Dokąd jeździł Rafał Trzaskowski? Zestawienie podróży służbowych prezydenta Warszawy
Warszawa
Pierwsze podsumowanie warszawskiego programu „Bezpieczna Noc”
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama