Reklama
Rozwiń
Reklama

Prokurator musi być bez skazy

Każdy prokurator, również generalny, musi mieć nieskazitelny charakter. Czy długi spłacone po terminie stanowią na nim rysę?

Publikacja: 11.02.2009 21:32

Ministrowi sprawiedliwości, który jest jednocześnie prokuratorem generalnym, stawia się szczególne wymagania – wyższe niż pozostałym członkom rządu.

Ustawa o prokuraturze wymienia warunki, jakim musi sprostać osoba pełniąca funkcję prokuratora. To między innymi odpowiedni wiek (co najmniej 26 lat), wyższe studia prawnicze, aplikacja zakończona zaliczonym egzaminem i nieskazitelny charakter.

Co sprawia, że charakter przestaje być kryształowy? Informacji o tym w ustawie nie znajdziemy. Każdy przypadek trzeba więc ocenić indywidualnie.

Ustawa przesądza, że minister sprawiedliwości sprawuje funkcję prokuratora generalnego. Nie napisano w niej wprost, że nim jest. Czy powinno się więc od niego wymagać spełnienia wszystkich warunków, jakie obowiązują zwykłych prokuratorów?

Zdania najwybitniejszych prawników są w tej kwestii podzielone, a dyskusja trwa od lat. Odżywa przy powoływaniu kolejnych szefów resortu sprawiedliwości, którzy mają ukończone jedynie studia prawnicze, ale brakuje im jakiejkolwiek aplikacji (to wymóg stawiany zwykłemu prokuratorowi). Nie ma jej także minister Czuma.

Reklama
Reklama

Prof. Andrzej Zoll z Uniwersytetu Jagiellońskiego pamięta odstępstwa od wymagań w kwestii przygotowania zawodowego kilku wcześniejszych ministrów sprawiedliwości, np. Włodzimierza Cimoszewicza. – Skoro się tak zdarzało, trzeba uznać, że jest to dopuszczalne – uważa.

– Nie mam żadnych wątpliwości – mówi "Rz" prof. Piotr Kruszyński z Uniwersytetu Warszawskiego. – Od prokuratora generalnego powinno się wymagać tego samego, czego od każdego innego prokuratora.

A więc także nieskazitelnego charakteru? – Skoro szeregowym prokuratorom stawia się takie wymagania, to prokuratorowi generalnemu tym bardziej – twierdzi w rozmowie z "Rzeczpospolitą" konstytucjonalista prof. Piotr Winczorek z Uniwersytetu Warszawskiego.

Argumentem za taką opinią ma być to, że to przecież prokurator generalny nadzoruje pracę podlegających mu śledczych i ma duże możliwości wpływania na ich decyzje.

– Każdy może mieć w sądzie sprawy cywilne – zastrzega jednak prof. Kruszyński, odnosząc się do informacji o sprawach wytoczonych Czumie w USA przez wierzycieli. W przypadku Czumy nie jest to jednak tylko zwykła sprawa cywilna wytoczona przez osoby prywatne – do sądu przeciw niemu wystąpiły także legalnie działające banki, które upominają się o swoje pieniądze.

– Kredyty zaciąga się z zamierzeniem, że będzie się je solidnie spłacać. Nie zawsze jest tak, że człowiek ich nie spłaca, bo nie chce czy kombinuje – podkreśla prof. Winczorek. – Czasem zmusza go do tego życiowa sytuacja. Trzeba sprawdzić, jak to było w przypadku ministra Andrzeja Czumy.

Reklama
Reklama

Czy rysa na charakterze prokuratora generalnego, który powinien być nieskazitelny, może oznaczać pożegnanie się z funkcją ministra sprawiedliwości? Tego przepisy nie regulują.

Decyzja należy do premiera Donalda Tuska, posłów lub samego ministra.

– Każdy minister w rządzie, nie tylko prokurator generalny, powinien mieć nieskazitelny charakter – ucina rozważania na temat szczególnych wymogów stawianych prokuratorowi generalnemu prof. Andrzej Zoll.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
ekologia
Co dalej ze Strefą Czystego Transportu w Warszawie? Radni nie są przekonani
Kraj
Dokąd jeździł Rafał Trzaskowski? Zestawienie podróży służbowych prezydenta Warszawy
Warszawa
Pierwsze podsumowanie warszawskiego programu „Bezpieczna Noc”
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama