Reklama

Polacy szanowani na Syberii

Tomasz Grzywaczewski, Filip Drożdż i Bartosz Malinowski, podróżni którzy idą śladami polskiego uciekiniera z łagru, natrafili na Syberii na pozostałości sowieckiego obozu koncentracyjnego
Polacy szanowani na Syberii

Foto: archiwum prywatne

– Widać wyraźne ślady miejsc, w których znajdowały się baraki, wieżyczki i słupy ogrodzenia. Okoliczni mieszkańcy pokazywali nam znalezione w miejscu łagru przedmioty. Zardzewiałe miski, kubki i inne narzędzia używane przez więźniów – powiedział „Rz” jeden z podróżników Tomasz Grzywaczewski, z którym rozmawialiśmy przez telefon satelitarny.

[b][wyimek][link=http://www.rp.pl/galeria/474108,1,495045.html]Zobacz więcej zdjęć z wyprawy do pozostałości łagru[/link][/wyimek][/b]

Nad wyprawą Long Walk Plus Expedition, sponsorowaną przez sieć telefonii komórkowej Plus, patronat medialny ma „Rzeczpospolita”. Podróżnicy idą śladem Witolda Glińskiego, młodego chłopaka wywiezionego w 1940 r. przez bolszewików z Wileńszczyzny do obozu pod Jakuckiem. W 1941 r. udało mu się uciec i przedostać – po pokonaniu pieszo 6,5 tysiąca kilometrów – do Kalkuty. Glińskiemu zajęło to 11 miesięcy, Grzywaczewski, Drożdż i Malinowski zamierzają powtórzyć jego wyczyn w siedem miesięcy. Korzystają jednak z barek, koni i rowerów.

Uczestnicy Long Walk Plus Expedition łagier odkryli w okolicach syberyjskiej miejscowości Olekmińsk.

– Znajdował się w całkowitej głuszy. Jedyna droga służyła do transportu więźniów. W tych okolicach było podobno 100 podobnych ośrodków, w których tysiące ludzi wykonywały katorżniczą pracę – podkreślił Grzywaczewski. Wielu z tych więźniów umarło z powodu wyczerpania, głodu i chorób, inni zostali po prostu zamordowani przez strażników.

Reklama
Reklama

Podróżnicy podkreślają, że mieszkańcy Syberii darzą Polaków wielkim szacunkiem i sympatią. Wyjątkową estymą cieszy się tam Wacław Sieroszewski, zapomniany już nieco w Polsce pisarz i zesłaniec, który jako pierwszy opisał Jakucję i jej mieszkańców.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Kraj
Weekend pod znakiem słońca. Czy po nim wrócą dwucyfrowe mrozy?
Materiał Partnera
O magii spełniania marzeń
Kraj
Warszawa stała się centrum produkcji gier wideo. Jak wygląda ten rynek?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama